Wojewódzki NOKAUTUJE! "Oto SMS-y. Rozenek chciała zdrady i seksu ze mną"

Wojewódzki NOKAUTUJE! "Oto SMS-y. Rozenek chciała zdrady i seksu ze mną" Źródło: PIKIO.PL

Ależ się dzieje! Internet płonie po oświadczeniu Kuby Wojewódzkiego, który pozostaje w konflikcie z Małgorzatą Rozenek oraz Radosławem Majdanem. Według dziennikarza TVN, kobieta miała mu wysyłać jednoznaczne SMS-y, z których wynikało, że pragnie z nim seksu i zdrady partnerskiej. Wojewódzki jest przecież w związku z Renatą Kaczoruk. 

Ostry konflikt z Małgorzatą Rozenek

Ostry spór pomiędzy Małgorzatą Rozenek a Radosławem Majdanem trwa w najlepsze. Konflikt przeszedł już dawno na drogę sądową, ale nie oznacza to, że jego strony postanowiły ograniczyć dostęp publiczności do walki. Wręcz przeciwnie. Kuba Wojewódzki odsłonił karty, zadał silny cios i ogłosił publicznie, że Małgorzata Rozenek proponowała mu seks, podczas gdy był w związku z Renatą Kaczoruk. Dziennikarz TVN pozostaje w związku ze swoją wybranką, a Rozenek miała doskonale o tym wiedzieć. Nie przeszkodziło jej to w wysyłaniu za pośrednictwem SMS-ów jednoznacznych propozycji łóżkowych. Tak przynajmniej pisze Kuba. Według Wojewódzkiego, jest to przyczyną jej negatywnego stosunku zarówno do niego, jak i do jego partnerki. Zobacz także: Występuje w TVN i uprawia seks za pieniądze. Twierdzi, że to nie prostytucja, bo…

Piekielnie ostre oświadczenie

Wojewódzki opublikował oświadczenie, które totalnie rozpaliło internet. - Na wstępie zaznaczam, że u mnie wszystko dobrze. Wróciłem z miesięcznych wakacji wypoczęty, radosny oraz chętny do kolejnych medialnych awantur. Od lat co prawda nie biorę udziału w celebryckich pyskówkach, ale jako że sprawa dotyczy Moich Bliskich to chętnie się odniosę. Ponownie publicznie ocenia Pani moralność i etykę Bliskiej Mi Osoby. Niesprawiedliwie i nieuczciwie moim zdaniem. Ale jako że najwyraźniej oboje, Pani i ja, jesteśmy miłośnikami uczciwości i prawdy ustalmy zatem uczciwie dwie sprawy - skomentował Wojewódzki.  Dalej jest jednak dużo ostrzej. Ogłosił, że zabezpieczył SMS-y, w których Rozenek miała oferować mu seks i namawiać do zdrady partnerskiej. - Myślę, że będzie uczciwe i zgodne z prawdą poinformowanie opinii publicznej, że wyrok sądu w naszej sprawie został uchylony i ponownie wróci ona na wokandę. Teraz także z moim udziałem oraz udziałem moich świadków, a naszych wspólnych kolegów z TVN, którzy wniosą swoje zdanie na temat mojej opinii, iż – „Weszła Pani do show biznesu jak do agencji towarzyskiej". Zgodnie z prawdą informuję Panią, że zabezpieczyłem u swoich adwokatów esemesy które od Pani dostawałem na początku naszej znajomości. Ich treść oraz zawarte tam propozycje, a wiedziała już Pani, że jestem w związku z moją obecną partnerką, a także moja na nie reakcja, dobrze pokażą opinii publicznej prawdziwe przyczyny Pani dzisiejszego stosunku zarówno do mnie jak i mojej partnerki - dodał dziennikarz TVN. Zobacz także: HAŃBA! Gwiazdor TVP atakuje PiS za potępienie neonazistów po materiale TVN - I choć brzydzę się etycznie i estetycznie takimi metodami, to jednak oboje przecież uważamy, że prawda powinna zwyciężyć. Czyż nie? - podsumował Kuba Wojewódzki.
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News