Epidemia zakaźnej choroby szaleje w polskich przedszkolach. Jej objawy wydają się niegroźne

Epidemia zakaźnej choroby szaleje w polskich przedszkolach. Jej objawy wydają się niegroźne Źródło:

Przedszkole nierzadko ku zmartwieniu rodziców, staje się siedliskiem wielu zarazków. Dlatego też, dziecko, które właśnie "kształtuje" swój układ odpornościowy musi się zmierzyć z nowymi, dolegliwymi wirusami. Lekarze alarmują: w polskich przedszkolach panuje zakaźna choroba, której objawy bardzo łatwo przeoczyć.

Przedszkole, które za sprawą obecności wielu maluchów jest nie tylko miejscem rozwoju ich wyobraźni, ale i testem odporności  organizmów. Rodzice nierzadko w okresie jesienno-zimowym zauważają u swoich pociech objawy przeróżnych chorób. Standardowe to: różyczka, ospa, świnka, czy sezonowa angina. W Polsce obecnie panuje szkarlatyna, której początkowe objawy łatwo przeoczyć, a sam przebieg choroby często bywa dolegliwy!

Typowe objawy rzadkiej choroby. Czy polskie przedszkole jest gotowe na zwalczenie epidemii?

Lekarze ostrzegają nie tylko rodziców, ale także nauczycieli w ośrodkach. Na tę chorobę nie ma szczepionki i tylko szybka diagnoza pozwala na skrócenie bólu dziecka. Jej przebieg może przybrać naprawdę dramatyczny obrót. Zanim podasz dziecku zwykły środek na przeziębienie, sprawdź, czy poniższe objawy nie pasują do szkarlatyny. Początki są niewinne: powiększenie węzłów chłonnych, lekkie stany gorączkowe. Po kilku dniach pojawia się natomiast drobnoplamista wysypka, występująca niemal na całym ciele. Na twarzy dziecka (policzkach) pojawia się charakterystyczny rumień w kształcie trójkąta. Wokół ust i nosa skóra jest blada. Język chorego dziecka ma specyficzny malinowy kolor. Płonica - inna nazwa szkarlatyny występuje najczęściej w okresie jesienno-zimowym. Rozprzestrzenia się natychmiast, ponieważ rodzice, bagatelizujący objawy nie decydują się na kurację swojego dziecka w domu. Obecnie, lekarze odnotowali już niemal 700 wypadków w polskich przedszkolach.

Nieleczona szkarlatyna. Jakie przynosi konsekwencje?

Jeśli rodzice nie zareagują w porę może dojść do niezwykle przykrych konsekwencji. Konsekwencją jest zapalenia mięśnia sercowego, utrata przytomności, powiększenie wątroby i śledziony. Przy zmianach wokół gardła może dojść do martwicy tkanek oraz posocznicy. Takiego stanu nie można bagatelizować, ponieważ słaby organizm dziecka może nie poradzić sobie z powikłaniami. Choroby, jakie w ostrym przebiegu może indukować szkarlatyna to: kłębuszkowe zapalenie nerek, gorączka reumatyczna lub zapalenie ucha środkowego.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Szczepionka przeciwko płonicy nie istnieje. Okazuje się, że tylko szybka diagnoza pozwala na odpowiednie leczenie. Zarażone dziecko powinno natychmiast zostać skierowane na badania, i co ważne: powinno zostać odizolowane od innych dzieci. Pediatra przepisze dziecku antybiotyki zwalczające paciorkowce. Zazwyczaj okres brania leków wynosi dziesięć dni. Specjaliści uczulają rodziców, by terapię przeprowadzili według ściśle określonych zasad. Konsekwencje nieleczenia choroby mogą być bardzo poważne.



  1. Podstępna choroba dręczy młodą gwiazdę Polsatu. Walczy z nią codziennie
  2. Wyrodna matka głodziła dziecko. Kobieta nie czuje się winna
  3. Od lat zastanawiano się, czy Diana zginęła razem z dzieckiem. Lekarz nie ma wątpliwości
Następny artykuł