"Niskie emerytury, ale równe dla wszystkich". Rząd PiS nie wyklucza rewolucji w świadczeniach dla seniorów

"Niskie emerytury, ale równe dla wszystkich". Rząd PiS nie wyklucza rewolucji w świadczeniach dla seniorów Źródło: youtube.com/Polskie Radio

Emerytury przejdą prawdziwą rewolucję? Wiele wskazuje na to, że świadczenia emerytalne, wypłacane obecnie seniorom zmienią swoje oblicze. Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie wyklucza wprowadzenia kontrowersyjnego pomysłu, który zrównać świadczenia. Mimo wielu przeciwwskazań, rządzący nie chcą zaprzeczać swojego rozmyślania nad rozwiązaniem. Czy już niebawem Polaków czekają duże zmiany?

Emerytury są tematem dość kontrowersyjnym. Świadczenie wypłacane seniorom od lat wzbudza emocje i dyskusje wśród ekonomistów, polityków i zwykłych Polaków. O ile obecne rozwiązania można uznać za ciężko osiągnięty kompromis, o tyle rząd PiS dał niejasne sugestie mówiące o możliwości zmiany dotychczasowego statusu świadczeń. A tak przynajmniej wynika ze słów premiera Mateusza Morawieckiego.

Emerytury zostaną zmienione? Niejasne słowa Morawieckiego

Premier, który przebywa obecnie na szczycie ekonomicznym w Krynicy, skomentował możliwość wprowadzenia tzw. "emerytury socjalnej" dla przyszłych pokoleń biorców świadczenia. To rozwiązanie miałoby rozwiązać problem nierówności między ludźmi, którzy mogą się poszczycić wysokimi wypłatami emerytury, a tymi, którzy dostają pieniądze mniejsze niż 1100 złotych miesięcznie. Według danych ZUS-u najniższa emerytura wynosi 2 grosze.

Dzisiaj grzeje: 1. 15-latek wymyślił test na wykrycie nowotworu trzustki. Jego skuteczność to 100%, przełomowe odkrycie

2. Znany aktor po rozwodzie wpadł w alkoholizm. Nałóg prawie zniszczył mu życie

- Ta dyskusja (o wprowadzeniu emerytury obywatelskiej - przyp. red.) jest dopiero przed nami i niczego nie należy przesądzać - stwierdził Morawiecki, który był gościem Salonu „Rzeczpospolitej” podczas XXIX Forum Ekonomicznego

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Brak stanowczej deklaracji rządu

O ile pomysł "emerytury społecznej" pojawia się w mediach od dawna, a zainteresowanie nim przejawiali politycy Prawa i Sprawiedliwości, to Mateusz Morawiecki był daleki od stawiania jednoznacznych deklaracji w sprawie wprowadzenia rozwiązania. Premier zaznaczał, że wprowadzenie pomysłu, który funkcjonuje m.in. w Kanadzie i w Nowej Zelandii wymaga długich konsultacji społecznych.

– Z całą pewnością należy podkreślić, że my szanujemy dotychczasowe prawa nabyte i wszelkie rozwiązania muszą być społecznie przedyskutowane, muszą mieć akceptację społeczną, a nie być narzucone, tak jak przez naszych konkurentów politycznych kilka lat temu – stwierdził premier.

Najlepsze newsy dnia:  

  1. Masz żonę lub męża? To Ci nie pomoże. Nadchodzi nowy podatek
  2. Mama pana młodego na weselu była głodna, więc skosztowała pachnącego dania. Chwilę później już nie żyła
  3. Mama zostawiła córkę pod opieką ojca. Zamontowała ukrytą kamerę, po obejrzeniu nagrania łzy popłynęły jej po policzkach
  4. Przypadkiem nagrała psa, który zobaczył, że niemowlę ma rozkopany kocyk. Zwierzak zareagował mistrzowsko
  5. Kobieta przez 27 minut była w stanie śmierci klinicznej. Odzyskała przytomność i natychmiast poprosiła o kartkę papieru

Źródło: Fakt 

Następny artykuł