PiS oszukał emerytów! Co za złodziejstwo, oddawajcie pieniądze

PiS oszukał emerytów! Co za złodziejstwo, oddawajcie pieniądze Źródło: wikimedia commons

Emerytura obiecywana wielu osobom przez ekipę Mateusza Morawieckiego wydaje się kończyć z głodowymi stawkami. Niestety, po raz kolejny słowa premiera zostały zweryfikowane przez rzeczywistość. Ujawniono właśnie wielkie oszustwo, którego celem jest omamienie milionów Polaków. 

Emerytura w naszym państwie jest świadczeniem, które w żadnym stopniu nie podąża za nowoczesnym światem. Pieniądze otrzymywane przez najstarszych są tak małe, że często nie wystarczają nawet na podstawowe opłaty, pozwalające zagwarantować godne warunki życia. Rząd PiS od pewnego czasu przekonuje wszystkich, że wprowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych zmieni całą sytuację. Jak się okazało, rząd bardzo starannie zakrzywił prawdziwy obraz PPK. Oszustwo wyszło właśnie na jaw.

Emerytura niższa niż planowano? Wielka manipulacja Morawieckiego

Całą sprawą związaną ze zmianami w systemie emerytalnym zajął się senator Marek Borowski. Na łamach "Polityki" wziął pod lupę oficjalny kalkulator rządowy, który ma pokazać Polakom, ile zyskają dzięki PPK. Założono, że testowe obliczenia przeprowadzi się dla osoby, która zacznie odkładać w wieku 25 lat po 160 złotych miesięcznie przez kolejnych 40 lat. Uwzględniono też, że przykładowy Kowalski zarabia 4 tysiące złotych "na rękę". Co wskazał rządowy kalkulator? Według obliczeń, jego emerytura z PPK wyniesie 2400 złotych, a do tego oczywiście będzie dostawał 2 tysiące miesięcznie standardowego świadczenia z ZUS-u. Wydaje się zbyt piękne, żeby było prawdziwe? Otóż tak. Kalkulator zakłada, że z każdym kolejnym rokiem pieniądze inwestowane w PPK będą przynosić zysk rzędu 3,5 procent. Do tej pory w Polsce tylko jedna firma obiecywała tak wielkie zyski. Było to słynne Amber Gold. W bardziej przyziemnych założeniach dodatek wynosi 1100 złotych, zakładając, że ostateczna pensja Kowalskiego w momencie przejścia na emeryturę wynosić będzie... 12 tysięcy złotych.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Emerytura wg. premiera

Marek Borkowski mówi otwarcie o tym, że jest to jawna próba olbrzymiego oszukania Polaków, gdyż zakładany przez rząd scenariusz jest wręcz nierealny. - Mamy do czynienia z potężną manipulacją, mającą na celu zwabienie jak największej liczby Polaków ofertą przystąpienia do PPK, podobnie jak niegdyś wabiono do OFE reklamami o wakacjach pod palmami - ostro krytykuje Borowski. Jednak to nie koniec rewelacji związanych z Pracowniczymi Planami Kapitałowymi. Okazuje się, że pieniądze zebrane na kontach pracowników mogą być bardzo łatwo przejęte przez państwo. Takie słowa padły już w słynnych taśmach ujawniających aferę KNF. Marek Chrzanowski w rozmowie z Leszkiem Czarneckim stwierdził, że wystarczy jedna ustawa, żeby pieniądze z PPK trafiły do budżetu. Taki scenariusz byłby jawnym splunięciem Polakom w twarz. ZOBACZ TAKŻE
  1. ŻE CO?! Oto ile NAPRAWDĘ waży Magda Gessler, aż trudno w to uwierzyć
  2. Pokłócili się o Smoleńsk. 36-latek nie żyje, został brutalnie zamordowany 
  3. Mateusz Morawiecki zniszczył mu życie?! Mężczyzna popełnił samobójstwo 
  4. Agata Duda przeszła metamorfozę! Wygląda jak DODA 8 lat temu 
  5. Gdzie mieszka Anna Lewandowska? Wiele osób naprawdę mocno się dziwi
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News