Emerytura Beaty Tyszkiewicz i jednego z najpopularniejszych wykonawców disco polo są zagrożone? Według mediów, jak też samych artystów, ich świadczenia mogą być wyjątkowo niskie. Czy ulubieńców polskiego show-biznesu dotknie bieda podczas jesieni życia?

Emerytura gwiazd polskiego show biznesu jest zaskakująco niska. Jak się okazuje, takie ikony filmu jak Beata Tyszkiewicz czy lider Budki Suflera – Krzysztof Cugowski, nie będą mogli liczyć na wielką zapomogę ze strony państwa. Czy osoby tak bardzo zasłużone dla polskiej kultury nie powinny liczyć na więcej, niż na minimalne świadczenie?

Emerytura Beaty Tyszkiewicz i króla disco polo będzie symboliczna

Mimo że Beata Tyszkiewicz, jak też Sławomir Świerzyński z zespołu BayerFull są zasłużonymi postaciami dla polskiego show-biznesu, to nie mogą pozwolić sobie na emeryturę. Wszystko przez wyjątkowo niskie świadczenia, jakie zostały im zaproponowane przez państwo.

– Dostałem pisemko, w którym ZUS po 37 latach płacenia wymaganych stawek gwarantuje mi 386 zł emerytury. Nie mogłem w to uwierzyć. Moja żona się śmiała, że nawet łódki nie zatankuję za te pieniądze, nie mówiąc już o samochodzie. Według ustawy, jeśli nie osiągam 700 złotych, to i tak je dostanę, co nie zmienia faktu, że państwo robi sobie z nas żarty – opowiada „Super Expressowi” Świerzyński.

Jak mówi sam muzyk, sytuacja polskich artystów pod kątem emerytury jest opłakana, a sam system wypłacania świadczeń jest wyjątkowo niesprawiedliwy.

– Żeby żyć na przyzwoitym poziomie, zamierzam i muszę pracować do końca życia. Niech oni mi tej emerytury nie dadzą, nawet jej nie chcę, ale niech mi zagwarantują, że będę zdrowy, bo naprawdę lubię swoją pracę i będę śpiewał, dopóki ludzie będą chcieli mnie słuchać. Moja sytuacja nie jest zła, ale nie mogę cicho siedzieć, kiedy mnie się wylicza na 386 zł, a sędziemu gwarantuje się 12 tys. spoczynkowej emerytury, gdzie to ja na niego płaciłem – powiedział artysta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Esmeralda z najsłynniejszej telenoweli TVN ma już 50 lat. Jej nowe zdjęcia wbiją Was w ziemię

Nie tylko Tyszkiewicz i Świerzyński zmierzą się z dramatem. Gwiazdy narzekają na system emerytalny

W podobnej sytuacji do Beaty Tyszkiewicz i lidera zespołu Bayer Full znajduje się Krzysztof Cugowski, który pomimo tego, że stał się ikoną polskiego rocka, to nie może liczyć na więcej, niż minimalne świadczenie.

Do złego stanu swojej emerytury przyznaje się także legendarna piosenkarka Alicja Majewska, która na scenie występuje od ponad 50 lat.

– Od wielu lat noszę w portfelu zieloną legitymację, ale na moje konto wpływa niewiele ponad 1000 zł emerytury – mówiła w „Na Żywo” artystka.

Nie wiadomo jednak, w jaki sposób problem emerytur gwiazd rozwiążę rząd. Czy mogą liczyć na dodatkowe wpływy?

ZOBACZ TAKŻE

  1. Kim jest mama Agnieszki Chylińskiej? Wykonuje BARDZO niewdzięczny zawód
  2. Małgorzata Kożuchowska pokazała partnera. Fani OSŁUPIELI wiedząc kim jest
  3. Współpracownicy Szelągowskiej „padali jak muchy”. Widzowie poznali kulisy
  4. Wiadomość przekazana przez TVP przeraża. Wraca koszmar ws. dziecka zamkniętego w pralce
  5. Gwiazdor Big Brothera po latach zrobił karierę. I naglę zniknął
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych

Krystyna Pawłowicz nie lubi rozmów o swojej siostrze. Sekrety ich relacji zadziwiają

źródło : Nasz Czas