Emerytura w Polsce to wciąż sprawa wywołująca burzliwe dyskusje i wiele emocji. Każdy z nas po cichu liczy na godziwe wpłaty po zakończeniu pracy, ale co z zawodami, które teraz są tak oblegane i dochodowe? Jaki los czeka YouTuberów, gdy ich popularność się skończy?

Emerytura w dzisiejszych czasach nie jest sprawą oczywistą. Dzięki nowym mediom powstało wiele zawodów, które nie do końca wpisują się w schematy ZUS. Jak będzie wyglądać przyszłość ludzi, którzy zarabiają teraz kolosalne pieniądze na publikowaniu zdjęć w internecie i nagrywaniu filmików? Jak liczone będą emerytury youtuberów?

Ile zarabiają YouTuberzy?

YouTube, Instagram i inne platformy zapewniają dziesiątkom ludzi zarobki na poziomie zdecydowanie powyżej średniej. Za promowanie danych marek na swoich filmach YouTuberzy dostają nawet po kilkanaście tysięcy złotych, a najpopularniejsi instagramerzy potrafią podobne kwoty dostawać za pojedyncze zdjęcia. Kamil Bolek z LifeTube – platformy, która zajmuje się łączeniem YouTuberów z konkretnymi markami – podaje, że w 2017 r. wypłacili twórcom 15 mln zł.

Emerytura czy praca do śmierci?

Edyta Maciejewska z agencji „The Digitals” tłumaczy, że większość influencerów zdecydowanie ewoluuje – prowadząc kanał lub profil o danej tematyce, z czasem otwierają sklepy internetowe, firmy czy projekty w tej samej branży. Następnie, dzięki promowaniu ich swoim znanym nazwiskiem, pseudonimem bądź wizerunkiem, ich przedsięwzięcia stają się popularne, a zyski zadowalające. Adam Drzewicki z kanału Matura To Bzdura z kolei porównuje YouTubera do aktora i twierdzi, że zawód ten można wykonywać do samej śmierci, trzeba być tylko w stanie utrzymać uwagę widzów, co jest niezwykle rzadkie i trudne.

– Weźcie się za prawdziwą pracę – powiedział Josh Ostrovsky.

Znany jest pod nickiem „The Fat Jewish” i jest przekonany, że „era influencerów dobiegła końca”. Twierdzi, że społeczeństwo już ma dość social mediów i nadszedł czas, by internetowe gwiazdy w końcu skupiły się na pracy. Słuchającym go ludziom za przykład daje samego siebie – wypuścił na rynek wina pod marką Swish, która do tej pory ma już 20 tys. dystrybutorów.

Emerytura dla influencera

Pamiętajmy również, że przy stawkach jakie YouTuberzy czy instagramerzy otrzymują na bieżąco za swoją działalność, są w stanie na bieżąco oszczędzać na swoją starość. W Polsce może nie jest to aż tak widoczne, za to np. Kylie Jenner robiąca w USA oszałamiającą karierę za pojedyncze zdjęcia na Instagramie kasuje nawet do 3,5 mln złotych. Przy takich dochodach emerytura przestaje być problemem. Jak podkreśla Edyta Maciejewska, nie musimy również martwić się o tłumy bezrobotnych blogerów, bo jej zdaniem wszyscy ci ludzie są ciągle gotowi na przebranżowienie się.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Nie żyje troje znanych YouTuberów. Tragiczne okoliczności
  2. HODOWALI PSY DO WALK, ZOSTAŁY IM ODEBRANE. OCZEKIWANIA WŁAŚCICIELI SĄ ABSURDALNE
  3. Nie do wiary! Sławomir POBIŁ Zenka Martyniuka

Gdzie lepiej pracować na emeryturę: w Polsce czy w Japonii? Wyniki zaskakują!

[view-gallery id=244464

 

Zobacz również