Nowa nadzieja dla seniorów. Właśnie zaproponowano nowy sposób na podwyższenie emerytury, różnica będzie ogromna

Nowa nadzieja dla seniorów. Właśnie zaproponowano nowy sposób na podwyższenie emerytury, różnica będzie ogromna Źródło: pixabay.com/skyradar

Emerytura przez wielu seniorów określana jest mianem "głodowej". Starsze osoby ledwo dają radę opłacić rachunki, leki oraz jedzenie. Taki obraz nie zadowala pracujących, którzy już wyobrażają sobie niedalekie lata na emeryturze. Pojawiła się jednak w końcu nadzieja.

Emerytura nie jest satysfakcjonująca dla ogromnej liczby polskich seniorów. Politycy zaczęli intensywnie myśleć nad tym, jak zwiększyć kwotę świadczeń przy obecnym systemie emerytalnym. Pojawiło się kilka pomysłów, a jeden z nich, zaproponowany przez Jarosława Gowina, wywołał szczególne emocje. 

Emerytura będzie wyższa?

Niedawno padł pomysł uszczelnienia składek ZUS, czyli oskładkowania umów o dzieło. M.in takie rozwiązania uszczelniające płacenie składek znalazły się w tegorocznej aktualizacji Programu Konwergencji, czyli planu działań w finansach publicznych. Nie wiadomo jednak czy i kiedy takie zmiany wejdą w życie. Swój pomysł w tej sprawie przedstawić postanowił Jarosław Gowin.

Na tę chwilę pewna jest jedynie rezygnacja PiS z likwidacji limitu składek na ubezpieczenia społeczne, czyli 30-krotności. Z racji tego, że wiele osób zaczynało swoją pracę na umowach śmieciowych lub ich start zawodowy był mocno opóźniony, a także z racji obniżenia wieku emerytalnego, politycy zaczęli myśleć o zwiększeniu emerytur. Oszczędności, które byłyby zgromadzone przez takie osoby, "pracowałyby" krócej na kontach. Emerytura byłaby okrutnie niska.

- Eksperci Porozumienia proponują przekazywanie części lub całości PIT osób o najniższych zarobkach do ZUS jako składkę, by ich emerytury były wyższe - powiedział Jarosław Gowin.

Jarosław Gowin przedstawił rozwiązanie

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W przypadku umów o pracę składka jest naliczana od podstawy wymiaru, czyli łącznych kosztów pensji brutto płaconej przez pracownika i pracodawcę. W przypadku umów zlecenia od płacy minimalnej, z kolei umowy o dzieło nie wymagają opłacania składki emerytalnej. Osoby prowadzące działalność gospodarczą składkę mają obliczaną w zależności od przychodu. Jak widać ZUS się różni, ale składka PIT zostaje taka sama.

Dzisiaj grzeje: 1. Na pogrzeb Anny Jantar przyszło aż 40 tysięcy Polaków. To, jak wygląda jej grób dziś jest nie do uwierzenia

2. Fani zdruzgotani. Monika Zamachowska właśnie została wyrzucona z "Pytania na śniadanie" w TVP

Jarosław Gowin zaproponował wprowadzenie tak zwanej podatkoskładki. Będą działać odwrotnie od aktualnego modelu pobierania składek. Teraz od zatrudnionego będą pobierane najpierw składki na ZUS, a dopiero potem podatek PIT. Na takim rozwiązaniu stratne mogą być jedynie samorządy, które biorą ponad połowę podatku PIT, ale ubezpieczeni dostaną od razu większą składkę na swoje konto, co przełożyć się może ostatecznie na wzrost naliczonego świadczenia emerytalnego. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Lidl w sobotę przeżyje szturm. Sieciówka rzuci prawdziwy HIT 
  2. 62-letnia gwiazda po wielu operacjach plastycznych pokazała się w bikini. Tylu zszokowanych fanów dawno świat nie widział
  3. Pod domem Jarosława Kaczyńskiego pilnie interweniowała policja. Nieznany mężczyzna miał w głowie nóż
  4. Wyciągnęła dziecko z wózka, wysoko uniosła i rzuciła o asfalt. Ale dopiero potem zrobiła najgorszą rzecz
  5. Twój pies dziwnie się zachowuje, ale nie wiesz o co mu chodzi? Oto 12 rzeczy, które musisz wiedzieć, żeby go zrozumieć

Źródło: Interia

Następny artykuł