Zaskoczenie w DDTVN. Znany program śniadaniowy poruszył temat polityczny

Zaskoczenie w DDTVN. Znany program śniadaniowy poruszył temat polityczny Źródło: fot. Youtube

Dzień Dobry TVN znowu zaskoczyło swoich widzów. Może się wydawać, że lekki program telewizji śniadaniowej nie porusza tematów politycznych i nie wyciąga konkretnych wniosków. Nic bardziej mylnego. 

Dzień Dobry TVN należy do najpopularniejszych programów telewizyjnych w Polsce i codziennie jest śledzony przez miliony telewidzów. Nic dziwnego, że w takim wypadku słowa gości i prowadzących DDTVN zostają z widzami na długo, a zdecydowane wypowiedzi rozchodzą się szerokim echem.

Dzień Dobry TVN i polityka

W jednym z najnowszych epizodów Dzień Dobry TVN gościem Kingi Rusin i Piotra Kraśki był publicysta Tomasz Stawiszyński. - Ze wszystkich informacji, które dotarły do nas w zeszłym tygodniu jedna, muszę powiedzieć, szczerze mnie zmartwiła. Mianowicie ta, że naszym oczom nie będzie dane zobaczyć słynnej tablicy, która upamiętniała przebywanie braci Kaczyńskich w Stoczni Gdańskiej - rozpoczęła rozmowę Kinga Rusin. Prowadząca zaznaczyła również, że nie wierzy, jakoby Jarosław Kaczyński nie wiedział nic o projekcie tablicy upamiętniającej przebywanie braci Kaczyński w hali stoczniowej podczas strajków. - Wydaje mi się, szczerze mówiąc, że wszystkie decyzje, które zapadają gdzieś gdziekolwiek pada nazwisko Jarosław Kaczyński są to decyzje konsultowane - powiedziała w trakcie rozmowy Kinga Rusin.

Prezydent też powinien otrzymać swoją tablicę?

Na wstępie rozmowy z Tomaszem Stawiszyńskim prowadzącym Dzień Dobry TVN zdecydowanie dopisywał humor. Od zabawnych komentarzy nie stronił również współprowadzący Kingi Rusin, Piotr Kraśko. Gwiazdor TVN-u zaproponował, by w podobny sposób jak obecność braci Kaczyńskich uhonorować najbliższą wizytę Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. - 18 września prezydent Andrzej Duda będzie z wizytą w Białym Domu. Może jest już takie oczekiwanie, że w Białym Domu zawiśnie taka tablica "tu przebywał Andrzej Duda 18 września" - powiedział Piotr Kraśko. Podczas rozmowy z Tomaszem Stawiszyńskim mowa była o tym, jak politycy starają się naginać rzeczywistość. Nie zabrakło bardzo ekstremalnych przykładów. Jak zasugerowała Kinga Rusin, być może niedługo opinia publiczna dowie się, że Mateusz Morawiecki był premierem, który wprowadził Polskę do Unii Europejskiej.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Milionerzy brutalnie obśmiani w internecie. „Festiwal żenujących pytań”
  2. Emerytury dla matek? Mężczyźni też dostaną swoje świadczenie!
  3. Justyna Żyła oświadczyła, że czwarty raz została matką. Opublikowała zdjęcie
Następny artykuł