Dziecko w bardzo złym stanie trafiło do szpitala. Gdy lekarze zajrzeli do ust chłopca, natychmiast powiadomili policję

Dziecko w bardzo złym stanie trafiło do szpitala. Gdy lekarze zajrzeli do ust chłopca, natychmiast powiadomili policję Źródło: Lolmania

Dziecko, według rodziców, zostało zranione przez popsutą zabawkę. Lekarze na szczęście szybko zorientowali się, jaka jest prawda. W szpitalu szybko pojawiła się policja, a wszystko po zajrzeniu do ust malucha.

Dziecko było w fatalnym stanie. Najgorzej wyglądały jego usta i to z ich powodu maluch trafił do szpitala, przywieziony przez rodziców. Lekarze zajrzeli do poranionej buzi malca i już wtedy nabrali przekonania, że coś jest nie tak. Rodzice również zachowywali się podejrzanie.

Dziecko trafiło do szpitala. Gryzak eksplodował w ustach?

19-letnia Rachel Herron i 21-letni Billy Hawkins Jr przywieźli do szpitala swojego 5-miesięcznego synka. Chłopczyk miał poranione usta. Rodzice powiedzieli lekarzom, że dziecko zostało zranione przez wadliwą zabawkę. Według ich relacji, okaleczenia były skutkiem eksplodującego gryzaka.

Para stanowczo utrzymywała, że gryzak, które dziecko trzymało w buzi, nagle wybuchł. Lekarzom zachowanie młodych rodziców wydawało się jednak nienaturalne. To dlatego zbadali chłopcu nie tylko poranione usta. Obejrzeli go całego i szybko okazało się, że była to bardzo dobra decyzja, być może ratująca malcowi życie.

Dziecko przechodziło cierpienia. Zwyrodnialcy za kratkami

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dzięki badaniu lekarze stwierdzili, że 5-miesięczny chłopczyk ma połamane obie ręce, liczne ślady uderzeń na ciele a także ślady cięć. Co więcej, znaleziono także znamiona po starych ranach. Dziecko nie miało jeszcze pół roku, a już zostało ofiarą długotrwałego znęcania. Szybko stało się jasne, że to nie gryzak był winien. Rodzice ciężko ranili swoje dziecko. Nie wiadomo, dlaczego tym razem postanowili udać się do szpitala - być może rana okazała się zbyt poważna, krwawienie zbyt obfite i zwyrodnialcy nie wiedzieli, jak sobie z nim poradzić.

Dzisiaj grzeje: 1. Wiadomo, co się teraz dzieje z kobietą, która towarzyszyła Woźniakowi-Starakowi. Do pracy już raczej nie wróci

2. Emerytura jeszcze szybciej. Jest wniosek o obniżenie wieku emerytalnego

Lekarze błyskawicznie zawiadomili policję. Funkcjonariusze aresztowali brutalnych rodziców. Rachel Herron i Billy Hawkins trafili do aresztu, postawiono im zarzut dotkliwego znęcania się nad dzieckiem. W trakcie śledztwa znaleziono gryzak, który miał rzekomo eksplodować - nie było na nim śladów zniszczeń. Ustalono, że rodzice sami wpychali zabawkę dziecku do ust. Paradoksalnie, ogromne cierpienie malca sprawiło, że został ocalony przed kolejnymi latami okropnego życia. Pozostaje mieć nadzieję, że teraz czeka go lepszy los.

  1. Agnieszka Woźniak-Starak w złym stanie. Internauci zalali jej męża falą hejtu, w jej obronie stanęła koleżanka "Okrucieństwo"
  2. Nie żyje legenda TVP. Ostatni post jaki opublikował brzmi: "W szpitalu. Połamany, zaraz będą mnie rżnąć"
  3. Kobieta podczas porodu usłyszała donośny śmiech lekarza. Gdy zobaczyła swoje dziecko, zrozumiała dlaczego
  4. Bezdomny mężczyzna zaczepił 24-latkę i poprosił o pieniądze. Później zadał jej pytanie, które ścięło ją z nóg
  5. Dziecko w bardzo złym stanie trafiło do szpitala. Gdy lekarze zajrzeli do ust chłopca, natychmiast powiadomili policję

Źródło: Lolmania

Następny artykuł