Śmiertelnie potrącili 7-latka, nie miał żadnych szans. Jak doszło do tej tragedii?

Śmiertelnie potrącili 7-latka, nie miał żadnych szans. Jak doszło do tej tragedii? Źródło: Flickr/Lukas Plewnia

Dziecko zginęło potrącone przez samochód osobowy. Tragedia przeraziła lokalną społeczność, a w szczególności świadków wydarzenia. Policja zamierza ustalić przyczyny tragedii. Śledczy czekają na opinię pracowników laboratorium, która ma rozstrzygnąć czy prowadzący samochód byli trzeźwi.

Dziecko zostało potrącone przez samochód osobowy. 7-latek nie przeżył dramatycznego wypadku, którego okoliczności na razie nie są znane. Do sytuacji doszło w Rybniku, nieopodal znanego ośrodka wypoczynkowego.

Dziecko nie przeżyło wypadku samochodowego

Jak podaje gazeta "Dziennik Zachodni" do wypadku doszło w Rybniku na skrzyżowaniu dwóch ulic: Hotelowej i Boya-Żeleńskiego. Nie wiadomo, dlaczego samochód potrącił przechodzącego ulicą 7-latka. Niestety, w wyniku zderzenia z autem chłopiec doznał zbyt poważnych obrażeń. Wkrótce zmarł, co zostało potwierdzone przez służby powiadomione m.in. przez świadków.

 - Lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon chłopca, dlatego odstąpiono od transportu siedmiolatka przez helikopter - wyznał dla Radia ZET jeden z anonimowych strażaków, który brał udział w akcji ratunkowej.

Policjanci postanowili zatrzymać uczestników wypadku. Jak podaje Radio ZET był to mężczyzna, a także jadąca z nim kobieta, którzy podróżowali ul. Hotelową samochodem marki Opel. Próbki ich krwi trafiły do laboratorium celem zbadania pod kątem substancji odurzających. Funkcjonariusze czekają na wyniki analizy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dzisiaj grzeje:

  1. Najgorszy z możliwych powód do ślubu. Uderzyła w nich fala krytyki, ale zbili fortunę
  2. Użytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotych

 - Będziemy ustalać, kto prowadził samochód, jak doszło do potrącenia. Na miejscu był obecny także prokurator - mówi dla Radia ZET mł. asp. Dariuszem Jaroszewskim (policja w Rybniku).

Jak twierdzą świadkowie, którzy widzieli zdarzenie, chłopiec nie miał szans, aby przeżyć wypadek. Jego przebieg był dramatyczny. Rodzina jest przerażona, bowiem wiadomość o śmierci dziecka spadła na nich tak nagle, w czasie trwających wakacji.

Internauci w komentarzach dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat miejsca wypadku. Ostrzegają innych.

 - W tamtym skrzyżowaniu jest niebezpiecznie. Zawsze dokładnie się rozglądam jak tamtędy chodzę. Jak widać mam rację - czytamy.

  1. Wnuczka znanego aktora TVP zmaga się z nieuleczalną chorobą. ”Człowiek o tej chorobie nic nie wie, dopóki się z nią nie zetknie”
  2. Nie żyje legendarny aktor "Złotopolskich". Tysiące Polaków pogrążyło się w żałobie
  3. Był z nami od zawsze. Niestety, dzisiaj zmarł
  4. Koszmarna choroba zmieniła Ewę Drzyzgę. Gdy zobaczycie jak dzisiaj wygląda, oniemiejecie
  5. Policja myślała, że wchodzi na zwykłą imprezę. Gdy zobaczyli prawdziwe źródło krzyków, zamarli

Źródło: Radio ZET

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu