Drugie tąpnięcie na Wall Street! USA i Chiny w tragicznej sytuacji

Drugie tąpnięcie na Wall Street! USA i Chiny w tragicznej sytuacji Źródło: fot. pexels.com; pixabay.com

Gospodarki państw funkcjonują w wielu aspektach jak naczynia połączone. Jeśli dochodzi do spadków na jednej giełdzie, natychmiast odpowiadają kolejne. Tąpnięcie na Wall Street spowodowało panikę zarówno w Ameryce jak i w Chinach.

W USA miało miejsce już drugie w tym tygodniu tąpnięcie na giełdzie. Poprzedni poważny spadek głównych indeksów giełdowych miał miejsce w poniedziałek, po tym jednak giełda uspokoiła się na pewien czas. Po dwóch dniach nastąpiło kolejne tąpnięcie na Wall Street. ZOBACZ TAKŻE: Katastrofa na Wall Street. Największy spadek W HISTORII

Kolejne tąpnięcie na Wall Street

Sytuacja jest spowodowana gwałtowną sprzedażą akcji na amerykańskiej giełdzie. W czwartek amerykańska giełda na Wall Street zamknęła się z historycznymi spadkami głównych indeksów. Indeks S&P500 spadł o 3,75% czyli o 100 pkt. i zakończył dzień z wartością 2581 pkt. Technologiczny indeks Nasdaq zaliczył aż 3,9%, zaś najgorszy wynik zaliczył indeks Dow Jones, który znalazł się aż 4,15% poniżej poziomu z otwarcia, co oznacza dla niego stratę aż 1000 pkt. do poziomu 23 860 pkt. Trudno powiedzieć, co wpłynęło na tak poważne spadki. Nie sposób określić żadnego konkretnego wydarzenia, które można by powiązać z sytuacją na rynkach finansowych. Pojawiają się jednak podejrzenia, że skoro tąpnięcie się powtórzyło, to trwa proces, który jeszcze się nie zakończył. ZOBACZ TAKŻE: Wilk z Wall Street UJAWNIA: Bitcoiny to największy przekręt w historii!Indeksy akcyjne w USA znów zanotowały mocne spadki, co odebrane zostało jako sygnał, iż korekta na wycenach nie została jeszcze zakończona, a może nawet mamy do czynienia ze zmianą długoterminowych trendów - komentuje Konrad Ryczko, analityk z Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska.

Nie tylko USA, ale i Chiny w dramatycznej sytuacji

Gwałtowna wyprzedaż akcji na Wall Street dotknęła naturalnie nie tylko Ameryki, ale także innych giełd. Najbardziej zauważalne zmiany były w Azji - w Japonii i przede wszystkim w Chinach. W Japonii najgorszą sytuację miał w pewnym momencie indeks Nikkei225 - tracił nawet 3,5%. Pod koniec sesji odbił się jednak od dna i odrobił część strat. Obecnie jego wynik to 2,3% poniżej stanu z początku sesji. ZOBACZ TAKŻE: Potężny cios Rosji w Polskę! Nasza gospodarka mocno ucierpi Gorzej zareagowały Chiny, w których Shanghai Composite ma obecnie 4,7% straty, jednak w pewnym momencie sesji miał nawet 6% spadku. To najgorszy wynik tego indeksu od maja ubiegłego roku. Następny artykuł