Dramat polskiej piosenkarki. Usłyszała śmiertelną diagnozę

Dramat polskiej piosenkarki. Usłyszała śmiertelną diagnozę Źródło: fot. flickr.com

Życie człowieka potrafi zniszczyć diagnoza. Druzgocące słowa z ust lekarza usłyszała niedawno znana dziennikarka i piosenkarka, Lidia Stanisławska. Gwiazda przyznała, że początkowo jej świat legł w gruzach.

Kariera Stanisławskiej zaczęła się na początku lat 70. w Koszalinie na miejscowej giełdzie piosenki, którą wygrała. Na fali tego sukcesu przyszła gwiazda mogła budować już swoją renomę i pozycję na krajowej muzycznej. Już w 1974 roku zaśpiewał w Opolu, gdzie otrzymała wyróżnienie. W następnych latach występowała także z legendarnym kabaretem "Pod Egidą". W następnych latach wielokrotnie śpiewała dla publiczności w Opolu i na konkursach międzynarodowych. Lata 80. i 90. są szczytem wokalnej kariery Stanisławskiej. Koncertowała wtedy w tzw. demoludach, gdzie osiągnęła prawdziwą sławę. Niedawno życie gwiazdy niemalże całkowicie się załamało, gdy usłyszała druzgocącą diagnozę.

Lidia Stanisławska choruje na raka

Piosenkarka przez wiele lat poddawała się profilaktycznym badaniom piersi w oczywistym celu. W końcu podczas pewnej wizyty u lekarza specjalista zauważył u niej zmiany nowotworowe. - Ta wiadomość spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Nie spodziewałam się takiego wyniku badania. Na początku mój świat runął. Zadawałam sobie pytanie – „Dlaczego ja?". Przecież tak często się badam. Ale to właśnie dzięki temu zmiany nie są takie duże. Muszę jednak szybko działać. Teraz, kiedy już oswoiłam się z diagnozą, zaczęłam mieć nadzieję i optymizm życiowy mnie nie opuszcza - powiedziała "Życiu na Gorąco". Gwiazda pomimo początkowego szoku jest zadowolona z tak wczesnej diagnozy. Dziś ma nadzieję, że jej sytuacja i otwartość na rozmowę o chorobie zmotywuje inne kobiety do przebadania się. - Dzięki temu, że nie robię z choroby tajemnicy, dużo moich koleżanek wykonało już diagnostykę. Dzięki ujawnieniu choroby Kora miała wpływ na to, że lek na raka jajników jest dziś refundowany. A przykład Anny Seniuk i Ireny Santor dodaje innym otuchy i wiary na wyleczenie - dodała piosenkarka. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.
ZOBACZ TAKŻE:
  1. Jest źle z Bożeną Dykiel! Lekarze nie mają wątpliwości
  2. Bydlaki! Zbezczeszczono pamięć Alfiego Evansa
  3. Wejherowo: 300 dzieci uciekało, 9 w szpitalu
źródło: fakt.pl Następny artykuł