Donald Tusk pokonał Andrzeja Dudę! Ufamy mu bardziej

Donald Tusk pokonał Andrzeja Dudę! Ufamy mu bardziej

Donald Tusk ulubieńcem Polaków? Onet właśnie zlecił zbadanie tego zagadnienia, pytając komu Polacy ufają najbardziej. Opublikowane przez IBRiS wyniki są naprawdę zaskakujące. Na pierwszym miejscu znalazł się szef Rady Europejskiej, wyprzedzając Andrzeja Dudę. Czy to czas na powrót do polskiej polityki?

Donald Tusk lubiany przez Polaków! Tak mówią badania, a najnowszy sondaż, opublikowany przez Onet wyraźnie wskazuje, że cieszy się on większym zaufaniem... niż głowa państwa. Byłemu premierowi ufa aż 42,7 procent Polaków. Zajmujący drugie miejsce w zestawieniu Andrzej Duda, skradł serca 40,8 procent Polaków. Podium zamyka Mateusz Morawiecki z liczbą 40 procent. Kto zamknął kolejkę?

Donald Tusk lubiany przez Polaków. Najnowszy sondaż zaufania do polityków

Zaskakujący wynik sondażu pokazuje, że mimo wszystko Polacy darzą zaufaniem byłego premiera. Liczne kontrowersje na linii Bruksela-Warszawa tego nie zmieniają. To właśnie za sprawą pytania o konstytucyjność rewolucyjnych zmian PiS, Unia Europejska musi interweniować, a za nią idzie nazwisko jednego z najważniejszych dziś europejskich polityków. W sondażu na czwartym miejscu pojawił się Robert Biedroń, do którego Polacy zaufanie mają. Za nim Barbara Nowacka, a na piątym (dopiero) miejscu pojawił się Jarosław Kaczyński. Prezesowi Prawa i Sprawiedliwości ufa 35 procent Polaków. Niewiele mniej, bo 34, 4 procent Polaków lubi Władysława Kosiniaka-Kamysza. Kolejne miejsca, które zdobyły nieco ponad lub 30 procent społecznego zaufania to kolejno: Zbigniew Ziobro, Katarzyna Lubnauer i Paweł Kukiz. Przeprowadzony sondaż wskazuje także, które nazwiska straciły w ostatnim czasie. Politycy, którzy w zestawieniu plasują się niżej niż rok wstecz to: Beata Szydło, Grzegorz Schetyna czy Antoni Macierewicz. Ten ostatni uzyskał jedynie 16,4 procent zaufania ankietowanych.

Komu nie ufamy? Zaskakujący ranking polityków

Biorący udział w sondażu nie ufają Antoniemu Macierewiczowi. Były szef Ministerstwa Obrony Narodowej i pierwszoplanowa postać w dochodzeniu winnych katastrofy smoleńskiej, szczytuje w rankingu polityków, którym Polacy ufają najmniej, zdobywając prawie 70 procent głosów. Za nim stoi Jarosław Kaczyński, dalej Zbigniew Ziobro i Beata Szydło. Kluczowi politycy Prawa i Sprawiedliwości zdaniem Polaków nie są osobami godnymi zaufania. Wyliczenie przerywa Grzegorz Schetyna, ale za nim stoi Andrzej Duda (uzyskał 52 procent głosów przeciwko). W poprzednim rankingu zaufania pierwsze miejsce zajął... również Donald Tusk. Czy to oznacza, że były premier powinien powrócić do polskiej polityki?

Plany Donalda Tuska. Czy wróci do polskiej polityki?

Pytanie o powrót byłego premiera do kraju stanowi jedną z najważniejszych debat wśród polskiej prasy. Dziennikarze przy każdej okazji pytają szefa Rady Europejskiej o jego plany. W kwietniu pojawiły się informacje o tym, że Donald Tusk planuje powrót do kraju po zakończonej kadencji w Brukseli. Przez chwilę, głośno wspominano także o jego chęci startu w wyborach samorządowych. Wtedy jednak nikt nie potrafił podać pod jakim szyldem miałby się były przewodniczący Platformy Obywatelskiej podpisać. Wtedy też, ówczesny rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński wspominał, że Tusk jest zawodnikiem wagi ciężkiej i nie można lekceważyć jego obecności w zestawieniu przyszłych polskich liderów. W opublikowanej niedawno zapowiedzi jesiennych planów szefa Rady Europejskiej zauważamy prawdziwy prestiż, który wskazuje na wysoką rangę polityka. Media na całym świecie zwróciły uwagę, że Donald Tusk mierzy się z największymi: Donaldem Trumpem, Teresą May czy Angelą Merkel. Nie wiadomo jednak czy wielką politykę światową będzie chciał zamienić na polską scenę polityczną.

Donald Tusk w Polsce

Były polityk Platformy Obywatelskiej pojawi się w Polsce już wkrótce. Wszystko za sprawą przesłuchania w sprawie afery Amber Gold. Ustalono, że do Polski przyjedzie 5 listopada, chociaż atmosfera wokół finalnego ustalenia tego terminu wciąż jest niejasna. Małgorzata Wasserman bowiem przekładała datę, tłumacząc się intensywną kampanią samorządową. Kandydatka na prezydenta Krakowa nie chciałabym także własnych ambicji i haseł mieszać z przyjazdem europejskiego polityka. Mimo wszystko, wokół sprawy przełożenia terminu namnożyły się liczne pytania, a głodna opinia publiczna już zajęła się analizą motywacji obu stron. Donald Tusk w Polsce pojawi się na pewno. Teraz Polacy pytają, kiedy i w jakiej roli.



  1. Opozycja wykiwała PiS! Zapłaciła za „Kler” ich pieniędzmi
  2. Andrzej Duda podjął decyzję ws. Sądu Najwyższego. Nawet opozycja jest zaskoczona
  3. Morawiecki został wygwizdany. Polacy okrutnie poniżyli premiera
Następny artykuł