Trwa wielki dramat, sytuacja z każdym dniem się pogarsza. Don Vasyl przerwał milczenie

Trwa wielki dramat, sytuacja z każdym dniem się pogarsza. Don Vasyl przerwał milczenie Źródło: PIOTR LAMPKOWSKI/SE/EASTNEWS/East News

Don Vasyl nie mógł już dłużej milczeć, postanowił w końcu zabrać głos w ważnej sprawie. Sytuacja jest dramatyczna i z każdym dniem pogarsza się coraz bardziej. Muzyk odniósł się do słów jednej ze znanych polskich artystek. Mimo wielu kontrowersji musiał się w końcu wypowiedzieć w sprawie.

Don Vasyl jest jednym z muzyków, którzy wzięli udział w koncercie Wakacyjnej Trasy Dwójki w Ostródzie. Koncerty na żywo organizowane przez Telewizję Polską wzbudziły bardzo dużo kontrowersji. Don Vasyl postanowił się ustosunkować do sprawy. Nie mógł dłużej milczeć. 

Don Vasyl w końcu przerwał milczenie, sytuacja jest dramatyczna

W ramach Wakacyjnej Trasy Dwójki odbyły się już dwa koncerty na żywo. W drugim z nich, w Ostródzie, wzięło udział wielu muzyków, między innymi Don Vasyl. Pod sceną widoczni byli ludzie, którzy nie stosowali się do przepisów sanitarnych - nie nosili maseczek i nie zachowywali należytych odstępów. Cała akcja wywołała ogromne oburzenie, sytuację skomentowała między innymi Ania Karwan.

- Może w końcu zobaczycie, jak bardzo jesteśmy oszukiwani względem tego, że my nie możemy wyjść zagrać koncertu. Zobaczcie, co się dzieje. To jest po prostu jawne kłamstwo i oszustwo - mówiła, nie kryjąc oburzenia, artystka na swoim profilu na Instagramie. Do wydarzenia odniósł się Don Vasyl - jeden z muzyków, którzy wzięli udział w Wakacyjnej Trasie Dwójki.

- Jestem za zniesieniem tych obostrzeń, ponieważ jest to moja praca. To jest "żyć" albo "nie żyć" mojej rodziny. Jestem za tym, aby można było organizować koncerty. Ja i moja rodzina bardzo ubolewamy nad tym stanem, ponieważ nie mamy żadnych dochodów - mówił w rozmowie z Plejadą. Artysta wyznał, że była to jego jedyna szansa na zarobek w ostatnim czasie. 

Don Vasyl podkreślił również, że podobnie jak inni artyści, chciałby na stałe wrócić do pracy. Jego zdaniem, organizacja bezpiecznych imprez da grup powyżej 150 osób, jest jak najbardziej możliwa do zrealizowania. Muzyk od zeszłego roku znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Pandemia koronawirusa zdecydowanie nie ułatwiła mu życia. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Don Vasyl w 2019 roku popadł w ogromne długi. Był zmuszony do wyprzedania swojego majątku. Wszystko przez firmę, która w jego imieniu miała rozliczać się z fiskusem. Jak się okazało, nie robili tego, a sprawa niedawno wyszła na jaw.

- Jeden był po studiach muzycznych, a drugi znanym reżyserem. Oni zawiązali mi ten zespół Don Vasyl i Cygańskie Gwiazdy. Okazało się, że nie płacili za to podatków. W końcu się dobrała się do mnie skarbówka. Miałem do zapłacenia ok. 400 tys. zł - opowiadał Don Vasyl. Dług każdego roku się powiększał wskutek czego osiągnął wysokość ponad miliona złotych. 

Dzisiaj grzeje: 1. Szumowski nie mógł dłużej milczeć. Minister wydał nagły komunikat ws. II tury wyborów

2. Jurek Owsiak krytykuje Dudę za wystąpienie o szczepionkach. Mocne słowa

Muzyk jest zdruzgotany. Pandemia koronawirusa sprawiła, że nie ma możliwości grania koncertów, wskutek czego w ogóle nie zarabia, podobnie jak inni artyści. Udział w Wakacyjnej Trasie Dwójki był dla niego jedyną szansą w ostatnim czasie na jakikolwiek zarobek.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Ogromne szaleństwo w Biedronce. Za mniej niż 10 złotych kupisz najbardziej pożądane produkty na wakacjach
  2. Polscy skoczkowie rozebrali się i pokazali muskuły. Największe wrażenie zrobił Piotr Żyła (FOTO)
  3. Dzisiaj ostatni dzień, później nie będzie już szans. Wiele osób nie miało pojęcia, co należy zrobić, żeby zagłosować
  4. Żona zmarłego aktora ujawniła zawartość jego telefonu. Trudno powstrzymać wzruszenie
  5. Zapadła ostateczna decyzja ws. kwarantanny. Dotyczy setek tysięcy Polaków
  6. Nagła zmiana dotycząca milionów Polaków. Wszyscy zostali zaskoczeni, przełom 12 lipca

Źródło: Interia/Plejada

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News