Doda widzi się w roli drapieżnej burdelmamy? Fani nie mają wątpliwości

Doda widzi się w roli drapieżnej burdelmamy? Fani nie mają wątpliwości Źródło: youtube.com

Doda nabiera rozpędu i zamierza kontynuować swoją karierę w branży filmowej. Znana piosenkarka zaliczyła w tym roku pierwszą poważną rolę pojawiając się w filmie "Pitbull. Ostatni Pies" Władysława Pasikowskiego. Rabczewska nie ukrywa, że w nadchodzącym filmie zmierzy się z bardzo kontrowersyjnym tematem. 

Doda podejmuje kolejne wyzwanie w swojej karierze. Zachęcona dobrymi opiniami po występie w najnowszej części serii "Pitbull" postanowiła na jakiś czas pozostać w branży filmowej. Tym razem jedna z najbardziej znanych polskich piosenkarek zamierza podjąć się produkcji kontrowersyjnego filmu.

Doda w filmie o prostytutkach?

Dorota Rabczewska jest producentką filmu będącego adaptacją książki "Dziewczyny z Dubaju" Piotra Krysiaka. Obraz przedstawi historię ekskluzywnych prostytutek z Polski, które działają na arenie międzynarodowej. Jak donosi Fakt, Doda miałaby rzekomo pojawić się w filmie. Jej rola zapewne zaskoczyłaby telewidzów. - Od razu zapowiedziała mężowi, z którym będzie produkować tę opowieść, że widzi się w roli drapieżnej burdelmamy - podaje informator Faktu. - Ma nadzieję, że znajdzie kogoś dobrego, kto nie będzie miał nic przeciwko jej pomysłowi i pozwoli jej zagrać. Rola wulgarnej kobiety, która będzie wszystkimi pomiatała to jej marzenie - kontynuuje anonimowe źródło informacji. Podobno, w filmie pojawią się również postaci znanych celebrytek, co miałoby zachęcić ludzi do pójścia do kina. - Zrobiła prywatne śledztwo i dowiedziała się, że do Dubaju w celach zarobkowych wyjeżdżało też sporo celebrytek, które dziś są bardzo popularne - powiedział informator Faktu.

Doda dementuje: nie zagram burdelmamy

Dorota Rabczewska bardzo szybko zareagowała na doniesienia dziennika. Potwierdziła, że jest producentką filmu, ale stanowczo wykluczyła pojawienie się w nim w jakiejkolwiek roli. - Wychodząc naprzeciw doniesieniom tabloidom, z przykrością stwierdzam, że nie będę grać w każdym filmie, który będę produkować. Tym się różni producentka od aktorki - powiedziała Doda w swojej relacji na Instastories. - Z całą sympatią i czułością, jakim darzę temat prostytutek-celebrytek oraz burdelmam, nie zagram burdelmamy! Przykro mi, ale wolę ten czas przeznaczyć na skończenie i wydanie mojej płyty niż bawienie się w aktorstwo - tak Rabczewska ucięła wszelkie spekulacje.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Wylali wiadro pomyj na gwiazdę TVN. Nie wytrzymała presji
  2. Marta Kaczyńska ma już dość Polaków. Powiedziała „STOP”
  3. Co na to jej mąż?! Gwiazda TVN wyznała, że w jej typie jest…. Kinga Rusin
Następny artykuł