Przed południem miała miejsce w Warszawie gigantyczna awaria zasilania. Nie było prądu na Mokotowie i Wilanowie. Utrudnienia dotyczyły także części Ursynowa, Służewca i Stegien. Teraz już wiadomo, co spowodowało awarię.

Przedpołudniowa awaria zupełnie zaskoczyła mieszkańców Warszawy i osoby w niej pracujące. Zwłaszcza że awaria dotknęła między innymi tej części miasta, która słynie z biurowców, w których wiele firm i korporacji ma swoje siedziby – tzw. Mordoru na Domaniewskiej.

ZOBACZ TAKŻE: Gigantyczna awaria w całej Europie. Ucierpiała też Polska

Wiemy czemu nie było prądu na Mokotowie i Wilanowie

Awaria objęła ogromną połać miasta. Bez prądu było mnóstwo mieszkańców i biur, problemy dotyczyły także komunikacji miejskiej. Na odcinku od Kabat do ul. Wilanowskiej nie kursowało metro, stanęły też tramwaje na ul. Puławskiej.

Częściowo prąd przywrócono już o 11.20, jednak – jak informuje Innogy – dopiero o 12.20 udało się zażegnać wszystkie problemy i ponownie dostarczano prąd do wszystkich, którzy wcześniej stracili zasilanie. Wiele biur musiało długi czas działać na zapasowych bateriach zasilających lub agregatach prądotwórczych.

Dowiedzieliśmy się od Innogy, że przyczyną awarii prądu było uszkodzenie kabli na budowie w pobliżu Galerii Mokotów. Trwają tam obecnie prace budowlane przy przebudowie ul. Marynarskiej. Aby móc przywrócić zasilanie we wszystkich miejscach, konieczne było uruchomienie drugiego kabla i poprowadzenie nim prądu.

ZOBACZ TAKŻE: Facebook nie działa! Globalna awaria w Polsce i na świecie

Istnieje poważne podejrzenie, że awarię spowodowała nieuwaga przy pracach budowlanych. Pojawiają się spekulacje, że kabel mógł zostać przecięty przez przypadek przez operatora koparki.

Usuwanie skutków awarii jeszcze potrwa

Chociaż zasilanie przywrócono już we wszystkich miejscach, gdzie dotarła awaria, to usuwanie jej skutków potrwa jeszcze pewien czas. Z pewnością konieczna jest naprawa uszkodzonego przewodu. Można także podejrzewać, że konieczne będzie wyegzekwowanie od winnych awarii roszczeń odszkodowawczych w związku ze stratami poniesionymi przez dostawcę prądu.

Być może roszczenia przedstawią także ci odbiorcy prądu, którzy z powodu braku zasilania musieli przerwać pracę i sami ponieśli straty. Nie było prądu na Wilanowie i Mokotowie, a zatem należy się spodziewać, że wiele firm zwróci się do dostawcy w sprawie wyjaśnień.

ZOBACZ TAKŻE: Uwaga, bo stracisz pieniądze! Ogromna awaria w popularnej sieci handlowej w Polsce

Czy popierasz politykę zagraniczną PiS?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Co dziś robią dzieci z "Rodziny zastępczej"? Oto dziecięce gwiazdy lat90.! [ZDJĘCIA]


Nałóg ich pogrążył! 13 uzależnionych gwiazd [ZDJĘCIA]

Zobacz również