Przykre wyznanie legendarnej gwiazdy disco polo. Żona mu tego nie wybaczy?

Przykre wyznanie legendarnej gwiazdy disco polo. Żona mu tego nie wybaczy?

Disco polo to muzyka, która łączy ludzi nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Przy każdej możliwej okazji jesteśmy w stanie usłyszeć te rytmiczne i proste brzmienia. Nadchodzi Sylwester i tego dnia disco polo będzie święcić triumfy. Jedna z gwiazd z przykrością wyznaje swoje plany. Czy żona mu to wybaczy?

Disco polo od lat szturmem zdobywa polski rynek muzyczny. Nie tylko w telewizji czy w radio możemy usłyszeć hity różnych wykonawców. Przy różnych okazjach i świętach także ta muzyka dominuje, a ludzie świetnie się przy niej bawią. Wielkimi krokami nadchodzi Sylwester i karnawał, a to doskonała okazja dla piosenkarzy, aby zabłysnąć. Jak co roku zabawa sylwestrowa to punkt kulminacyjny, na który wszyscy czekamy. Symbolicznie żegnamy stary rok wraz ze wszystkimi smutkami i troskami, i czekamy z wielką nadzieją na nowy, który ma przynieść dla nas coś dobrego. Na coś takiego liczą również gwiazdy disco polo. Każdy kolejny rok to dla nich kolejne wyzwania i dużo pracy przy nowych hitach. Ale oni są gotowi na to, by poświęcić się dla fanów.

Disco polo w Sylwestra

Bycie piosenkarzem to życie pełnie poświęceń wyrzeczeń i pracy, ale to również przyjemne chwile. Fani dają dużo energii do działania i to dzięki nim chce się tworzyć nowe piosenki. Doskonale wie o tym Radek Liszewski, lider zespołu Weekend. Od wielu lat jest na scenie i wie, ile to potrafi kosztować zdrowia. Co więcej, kariera potrafi pogorszyć relacje z najbliższymi. W tym roku TVP również organizuje Sylwestra. Jacek Kurski dba o to, aby gwiazdy wielkiego formatu pojawiły się na nim. I również Liszewskiego będziemy mogli zobaczyć w Sylwestra w telewizji. Jak można się domyślać, zrobi on wielkie show i fani będą zachwyceni. Ale mało kto zdaję sobie sprawę z tego, że będąc na scenie, nie spędza tego dnia ze swoją rodziną.

Radek Liszewski zagra w Sylwestra

Ciągłe wyjazdy nie wpływają dobrze na relacje rodzinne. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski Radek Liszewski mówi o tym, że jego żona musiała przejąć część obowiązków w domu, kiedy on koncertował. Gwiazdor nie pamięta również Sylwestra spędzonego w domu i mówi, że trochę tego żałuje.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Trochę szkoda, bo na dobrą sprawę życie umyka bardzo szybko i jestem w takim etapie życia, że dzieci mi podrosły, a ja nie wiem kiedy i tak na dobrą sprawę moja Dorotka musiała rolę faceta w domu przejmować, żeby dwóch łobuziaków przywoływać do porządku. Jeżeli bym powiedział czegokolwiek mi w życiu szkoda, to chyba tylko tego, że ja bardzo często wyjeżdżam z domu i gdzieś przy tym mnie nie było - mówi gwiazda disco polo. Radosław Liszewski nie zamieniłby tej pracy na żadną inną. Czy żona jest w stanie wybaczyć jego ciągłą nieobecność i znieść to, że nie spędzą Sylwestrowej nocy razem? Gwiazdor zapowiedział, iż zaraz po koncercie zabiera swoją rodzinę i spędzą kilka dni w górach. Szykuje się kulig i wiele innych atrakcji. Być może jego partnerka nie będzie mu miała tego jednego dnia za złe.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Fani „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” zaskoczeni. Fantastyczne wieści!
  2. Gwiazdor „Rolnik szuka żony” miał niebezpieczny wypadek! Polała się krew, fani drżą o jego zdrowie 
  3. Legenda Klanu wystąpi w Tańcu z Gwiazdami! Cała Polska oniemiała 
  4. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  5. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News