Disco polo przeżywa w ostatnich latach prawdziwe odrodzenie. Kiedy wydawało się, że ten gatunek zostanie zapamiętany jako słodkie wspomnienie lat 90-tych okazało się, że bardzo dobrze radzi sobie również w obecnym czasie. W związku z olbrzymim wzrostem popularności tej muzyki, wiele już niemalże zapomnianych gwiazd wróciło do łask. Pojawił się też nowe twarze, które są w stanie zarobić na disco polo astronomiczne kwoty.

Disco polo w ciągu ostatnich kilku lat stało się powracającym fenomenem i zyskało całe rzesze nowych odbiorców. W takiej sytuacji wiele osób zwęszyło możliwość dobrego zarobku wchodząc w biznes muzyczny.

Jednak nie wszyscy okazali się na tyle wiarygodni, by wywiązywać się z obietnic danych fanom muzyki tanecznej.

Afera w świecie disco polo

W momencie, kiedy disco polo zyskało tysiące nowych fanów, wiele zespołów i firm postanowiło zaproponować nowe przedsięwzięcia, które miały na celu przynieść im horrendalne zyski, a fanom dostarczyć wielu wrażeń. Jednym z takich projektów był projekt „Orkiestra w rytmie disco”. W ramach współpracy na wspólnej scenie miały wystąpić czołowe gwiazdy muzyki popularnej: Boys, Bayer Full, Piękni i Młodzi, Weekend i Mixdance wspierane przez Łódzką Orkiestrę Filmową.

Wielkie show miało powędrować do siedmiu miast. Przystanki obrane na trasie to: Bielsko-Biała, Włocławek, Kielce, Częstochowa, Płock, Toruń i Bydgoszcz. Wszystko zapowiadało się pięknie i nic nie wskazywało na to, że cały projekt zakończy się totalnym fiaskiem. Jednak fanom disco polo nie do końca spodobała się konwencja łącząca ich ulubiony styl z muzyką klasyczną.

– W związku z tym, że jest małe zainteresowanie projektem „Orkiestra w rytmie disco” postanowiliśmy odwołać koncerty. Osoby, które kupiły bilety mają możliwość ich zwrotu w punkcie sprzedaży – głosi oficjalny komunikat organizatora.

Osoby, które wybierały się na koncerty wyrzuciły falę hejtów na zespoły, ponieważ każde kolejne koncerty były przenoszone na nowe terminy, a następnie odwoływane. Jak się jednak okazało, wina nie leżała po stronie artystów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ile NAPRAWDĘ zarabiają gwiazdy disco polo? Astronomiczne kwoty [RANKING]

Muzycy z Łódzkiej Orkiestry Filmowej i zespołów mających pojawić się na trasie w bardzo klarowny sposób nakreślają całą sytuację. Twierdzą, że za fiaskiem koncertów stoi agencja odpowiedzialna za ich organizację.

– Wszyscy zostaliśmy oszukani, nie mniej jednak przez profesjonalizm, wielką chęć zrealizowania projektów oraz przez szacunek dla fanów daliśmy Agencji jeszcze jedną szansę, z której niestety nie skorzystała. Chcieliśmy nadmienić, że 14 grudnia Pani Aneta Króliczek dostała fakturę za karę umowną na podstawie ugody z dnia 5.12.2017r., która miała być rekompensatą za koncerty które się nie odbyły a przed którymi zostały wykonane próby i przygotowany materiał koncertowy – napisali muzycy w specjalnym oświadczeniu.

Sprawa trafiła do sądu

Niestety stronom nie udało się dojść do porozumienia, a ekipa zaangażowana w projekt nie otrzymała zapłaty pomimo godzin spędzonych na przygotowaniach do występów.

Dyrektor Artystyczny Łódzkiej Orkiestry Filmowej Piotr Piątkowski zdradził, że 23 listopada w sądzie rozpocznie się sprawa przeciwko agencji Good Crew, która stała za trasą „Orkiestra w rytmie disco”.

Niezależnie od rozstrzygnięć, które zapadną w sądzie, Piątkowski podkreśla, że trasa może zostać reaktywowana we współpracy z inną agencją. Podobno w realizacji ma wziąć udział również TVP.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Michał Wiśniewski wygląda strasznie! Fani nie mogli uwierzyć 
  2. Edyta Górniak zszokowała widzów DDTVN. Są na nią wściekli 
  3. To koniec Familiady ze Strasburgerem? Gwiazdor naraził się władzom TVP 
  4. Te objawy mogą być dla Twojego psa śmiertelne. Bardzo łatwo je przeoczyć, bądź uważny
  5. Ile zarabia Agata Kulesza? Zarobki po „Idzie” to istne marzenie

Nikt nie wiedział tego o Martyniuku. Tajemnice, które ukrywał latami

Zobacz również