Dawid Podsiadło był swego czasu jednym z najpopularniejszych muzyków na polskiej scenie, a wybił się dzięki talent show TVN – X Factor. Muzyk przez długi czas żywo tworzył i koncertował, 2 lata temu jednak oficjalnie zawiesił działalność i zniknął z mediów. To, co teraz robi i do czego się przygotowuje, szokuje.

Dawid Podsiadło zdobył popularność dzięki wzięciu udziału w drugiej edycji popularnego talent show TVNX Factor, w którym udało mu się dotrzeć aż do finału. Zaprezentował się tam jako wyjątkowo spokojny, młody człowiek, który szokuje swoim niesamowitym głosem. Często sięgał do klasyków muzyki polskiej i zagranicznej, a po zakończeniu emisji programu kontynuował karierę solową.

Jego debiutancki album „Comfort and Happiness” ukazał się w maju 2013 roku i tę datę można uznać za początek prawdziwej sławy artysty. Od tamtego czasu wydał dwie płyty, a trzecia pojawić się ma już 19 października. Dwa lata temu jednak muzyk podał oficjalną informację, że zawiesza swoją działalność – zrezygnował z koncertowania i zniknął ze świata mediów. To, co się z nim teraz dzieje, a przede wszystkim to, do czego właśnie się przygotowuje, z pewnością zaskoczy wszystkich fanów.

Co Dawid Podsiadło robił podczas przerwy w karierze?

Dawid Podsiadło w 2016 roku ogłosił publicznie, że wstrzymuje swoją karierę. Jak wtedy tłumaczył, 4 lata na scenie sprawiły, że „czuł się strasznie przygnębiony i zagubiony”. Ta informacja wstrząsnęła jego fanami, a wielu z nich do ostatniej chwili miała nadzieję, że jest to zwykły żart. Okazało się oczywiście, że wstrzymanie kariery dotyczyło występów i koncertów, sama działalność artystyczna natomiast toczyła się własnym rytmem, czego efektem jest nadchodząca, nowa płyta.

Jak się okazało, cała przerwa była odpoczynkiem od publicznych występów, wywiadów i świateł kamer, nie dotyczyła jednak na szczęście działalności artystycznej. Muzyk w tym okresie współpracował z wieloma innymi osobistościami polskiej sceny muzycznej, tworzył i planował teledyski, a przede wszystkim skupiał się na produkcji „Małomiasteczkowego”, którego premiera już wkrótce.

Nadchodzi nowa płyta Dawida Podsiadło

„Małomiasteczkowy” ma mieć swoją premierę już 19 października 2018 roku. W mediach wiele spekulowało się o tym wydawnictwie, jest bowiem pierwszym po dwuletniej przerwie artysty. Jakiś czas temu opublikowany został singiel o tym samym tytule, co nadchodzący krążek. Spotkał się z bardzo dobrą opinią fanów, którzy już z utęsknieniem i niepokojem czekali na powrót muzyka na scenę.

Niedawno opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych komunikat, który poruszył całe środowisko muzyczne.

– Powiem Wam, że zmęczyło mnie bardzo to całe odpoczywanie. I tak jak już podjąłem decyzję o powracaniu, no to wracam w dużych ilościach. Widzimy się na Openerze, to wiecie już, ja też sobie odliczam co jakiś czas dni. Będę ogłaszał niebawem inne okazje do spotkań koncertowych. W lecie będzie ich dosłownie kilka, bo siły na jesień zbieram i oszczędzam. Mam też dużo piosenek, narobiło się ich przez te czasy naprawdę dużo, no i raz na jakiś czas będę Wam tu wrzucał je. Dużo piosenek – napisał.

Artysta podkreślał również, że jego powrót wiązał się będzie ze współpracą z wieloma polskimi artystami, wśród których z pewnością będzie duet Taconafide, czego efekty możemy obejrzeć poniżej.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Michał Szpak został zaatakowany! „Ty ku***, małpo, wypier***** stąd”
  2. Dramat Sławomira. To koniec jego kariery w telewizji?
  3. Kim jest synowa Zenka Martyniuka? Nie uwierzycie!

Na wieść o śmierci Kory Gienek Loska zaczął się ruszać. Gwiazdy, które zapadły w śpiączkę


Gwiazdy, które zmieniły się nie do poznania [ZDJĘCIA]

Zobacz również