Dariusz Gnatowski o serialu
Screen "Świat według Kiepskich" Polsat
Monika Majko - 22 Października 2020

Dariusz Gnatowski wyznał wszystko w ostatnim wywiadzie. Do końca ukrywał prawdę o "Świecie według Kiepskich"

Dariusz Gnatowski odszedł nagle 20 października 2020 roku, miał 59 lat. Aktor do końca ukrywał prawdę o serialu, który przyniósł mu ogromną popularność. Wszystko wyznał w ostatnim wywiadzie dla ukochanego krakowskiego teatru "Scena STU", z którym od lat był zawodowo związany.

Dariusz Gnatowski od lat zawodowo związany był nie tylko z planem produkcji "Świat według Kiepskich", ale również krakowskim Teatrem Scena STU. Aktor w ostatnim wywiadzie, jakiego udzielił przed śmiercią swojemu ukochanemu teatrowi, wyznał prawdę o niemal kultowym już serialu stacji Polsat, w którym od przeszło 20 lat wcielał się w rolę Arnolda Boczka.

Dariusz Gnatowski zmarł nagle 20 października 2020 roku

Informacje o śmierci uwielbianego aktora wstrząsnęły niemal całą Polską. Dariusz Gnatowski trafił do Specjalistycznego Szpitala im. J. Dietla w Krakowie w bardzo ciężkim stanie, miał poważne problemy z oddychaniem i ogromny obrzęk. Pomimo wysiłku lekarzy i podjęcia reanimacji, aktora nie udało się uratować. Wiadomości o jego śmierci potwierdził Marcin Mikos, zastępca dyrektora krakowskiego szpitala.

Minister zdrowia zdradził, co stanie się już niedługo. Dotyczy wszystkich PolakówMinister zdrowia zdradził, co stanie się już niedługo. Dotyczy wszystkich PolakówCzytaj dalej

Fani nie mogli uwierzyć w to, co się stało, w mediach społecznościowych opublikowano wiele ciepłych słów o gwiazdorze. Na swoim Facebooku pożegnał do m.in. Łukasz Rybarski, aktor Teatru STU w Krakowie i znany kabareciarz

- Żegnaj Darku. Wielki ból rozdziera mi serce i jedyne co mi się ciśnie na usta to ku....a mać. Może Twoje odejście otworzy niektórym oczy i przestaną pierdo....ć, że COVID to ściema - napisał na Facebooku pogrążony w żałobie artysta.

Choć Dariusz Gnatowski najbardziej znany był z roli Arnolda Boczka w serialu "Świat według Kiepskich". zawodowo od lat związany był również z Teatrem STU w Krakowie. Swojego ostatniego wywiadu przed śmiercią udzielił właśnie ukochanemu teatrowi. Gwiazdor został w nim zapytany m.in. o popularną produkcje stacji Polsat, w które występował już przeszło od 20 lat. Dariusz Gnatowski wyjawił całą prawdę o uwielbianym przez Polaków serialu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Dariusz Gnatowski przeszedł w życiu prawdziwą gehennę. W wywiadzie nie ukrywał swojego bóluDariusz Gnatowski przeszedł w życiu prawdziwą gehennę. W wywiadzie nie ukrywał swojego bóluCzytaj dalej

Dariusz Gnatowski przed śmiercią wyznał prawdę o serialu "Świat według kiepskich"

Gwiazdor postrzegał serial "Świat według Kiepskich" jako pewien fenomen kulturowy, bo jak tłumaczy w wywiadzie, rzadko zdarza się, by serial komediowy był tworzony i emitowany tak długo.

- Do serialu komediowego znacznie trudniej napisać scenariusz, bo musi się on opierać na pomyśle, być dowcipny, no i mieć jakąś pointę. Każdy odcinek jest przecież koncepcyjną całością - tłumaczył Dariusz Gnatowski w wywiadzie dla krakowskiego Teatru STU, którego udzielił w lipcu 2019 roku.

Dzisiaj grzeje:

1. Pielęgniarka nie mogła dłużej milczeć. Powiedziała co wyrabia się obecnie w szpitalach, wszyscy wolą milczeć

2. Kolejny kraj podjął nagłą decyzję w sprawie Polski. Wszystko stanie się już w weekend

3. Lekarze biją na alarm, pilny apel. Sytuacja jest fatalna, liczy się każda pomoc

Dariusz Gnatowski odniósł się również do problemu "zaszufladkowania" aktorów serialowych, dla których rola w jednej produkcji może być przekleństwem, ograniczającym rozwój i możliwości zawodowe. Aktor wskazał na przykładzie swojego kolegi z planu, Andrzeja Grabowskiego, że jedna charakterystyczna rola nie musi oznaczać końca kariery. Jak wyznał Gnatowski, rola w "Świecie według Kiepskich" była dla niego przede wszystkim lekcją pokory wobec rzeczywistości i dystansu do zawodu aktora.

- Dla mnie serial to jakiś dział życia, który przyniósł mi popularność. Nagrywam serial dwa razy w roku po dwa tygodnie - ogromna reszta czasu to moje inne zajęcia, role, spektakle, projekty. Poza tym, szczerze, nigdy tu, w Teatrze STU, nie spotkałem się ze strony publiczności z komentarzami typu: "Patrzcie, Boczek, a gra w Zemście". Publiczność rozgranicza te dwa światy - wyznał gwiazdor "Świata według Kiepskich".

Cały wywiad zacytowany w tekście można przeczytać TUTAJ.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dramat. 12-latek stanął oko w oko z niedźwiedziem. Nagle owczarek rzucił się na ratunek, nie pozwolił skrzywdzić dziecka
  2. Tragiczna wiadomość obiegła świat. Młody gwiazdor doznał bolesnego upadku, jest sparaliżowany (FOTO)
  3. Szef WHO nie pozostawił wątpliwości. Bardzo złe wieści dot. koronawirusa w Polsce
  4. Klamka zapadła. Premier właśnie potwierdził, ogromna zmiana dla wszystkich seniorów
  5. Z ostatniej chwili: Właśnie zapadła decyzja dot. zamknięcia cmentarzy na Wszystkich Świętych
  6. Facebook jak Tinder. W Polsce oficjalnie uruchomiono możliwość randkowania
  7. Nie istnieje lepsza panierka do kotletów schabowych. Wystarczyła zmiana jednej czynność i wyszły jak marzenie
Ujawniamy: rodzina z programu Ujawniamy: rodzina z programu Czytaj dalej

Źródło: Scena STU

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News