Nie każdy będzie miał to szczęście, by dostać zwrot podatku, chociaż każdy podatnik na to liczy. Jeśli spełniasz ten warunek, to o zastrzyku gotówki zapomnij.

Urząd Skarbowy ma trzy miesiące na zwrot podatku od momentu złożenia deklaracji przez podatnika. Nie każdy jednak ten zwrot rzeczywiście otrzyma. Zła informacja jest taka, że nie powinni czekać na niego ci, którymi zaczął interesować się komornik. Ma on prawo zająć zwrot na poczet długów.

Na rozliczenie podatku z 2017 roku mamy czas do końca kwietnia. Każdy najbardziej czeka na zwrot podatku, ale nie każdy się na niego doczeka. Pożegnać się mogą z nim Ci, którzy mają na koncie postępowanie komornicze.

Zwrot podatku: dla kogo?

Tacy podatnicy nie dostaną przelewu z Urzędu Skarbowego. W praktyce procedura wygląda tak: komornik ma prawo zająć zwrot podatku w ramach spłaty długu danego podatnika. Wcześniej jednak, musi przesłać do właściwego Urzędu Skarbowego zawiadomienie o zajęciu wierzytelności tej osoby. Kiedy Urząd Skarbowy otrzyma takie pismo, wstrzymuje należny zwrot i przekazuje go na rachunek bankowy komornika lub na rachunek depozytowy Ministra Finansów.

Jeśli taki podatnik ma jakieś zaległości na rzecz Urzędu Skarbowego – komornik spłaca je w pierwszej kolejności. Dla tych, którzy nie mają problemu z windykacją, dobra informacja jest taka, że Urząd Skarbowy ma 3 miesiące od momentu, w którym obywatel złoży swoją deklarację podatkową.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Merkel próbuje to ukryć. Niemcy mają ogromny problem z… antysemityzmem!
  2. To już pewne! PiS NIE dotrzyma największej obietnicy wyborczej
  3. Dzieje się! Polska bez zgody UE wymierza Rosji ogromny cios

MEMY po niedzieli bez handlu - jest jeden MOCNY!


Biedny jak Gowin? Internauci bezlitośnie wyśmiewają ministra [MEMY]

Źródło: fakt.pl

Zobacz również