Idziemy do wyborów samorządowych pod szyldem SLD – Lewica Razem.

Nie ma żadnych planów stworzenia wspólnego frontu opozycyjnego. Jednak, gdy zmieniłaby się ordynacja wyborcza – czego chce Prawo i Sprawiedliwość – to Sojusz jest otwarty do rozmów o poparciu poszczególnych kandydatów opozycji w wyborach samorządowych.

Jeżeli PiS wprowadzi zmiany w ordynacji wyborczej i faktycznie zostaną na przykład wprowadzone tylko trzymandatowe okręgi mandatowe, zostanie zmniejszona ich liczba, zostaną zwiększone progi mandatowe do 10 procent, to należy się spodziewać, że PiS w ten sposób zjednoczy opozycję.

Gdy będzie jedna tura wyborów na prezydenta w Warszawie, wydaje mi się, że rozsądnie by było, gdybyśmy się dogadali z innymi siłami opozycyjnymi i poparli jednego kandydata, jednak takie decyzje musiałyby być wynikiem kompromisu.

Jeżeli ta ordynacja się zmieni, to wtedy usiądziemy i to zrobimy. Jestem gotowy ze swoją partią do tego, by usiąść do każdych rozmów.

Włodzimierz Czarzasty

Te MEMY najlepiej podsumowują 2 lata rządów PiS!


Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

...

Zobacz również