Klientka cukierni myślała, że zapłaci 2 zł. Kwota zwaliła ją z nóg, przesada?

Klientka cukierni myślała, że zapłaci 2 zł. Kwota zwaliła ją z nóg, przesada? Źródło: Pixabay Mariamichelle

Cukiernia zlokalizowana w jednej z nadmorskich miejscowości zszokowała klientkę absurdalnymi cenami. Kiedy kobieta zobaczyła, ile musi zapłacić, natychmiast zrobiła zdjęcie i umieściła je w mediach społecznościowych. Kwota, której zażądali właściciele lokalu, zwala z nóg. Turystka była przekonana, że zapłaci najwyżej 2 zł. Uważacie, że takie ceny to przesada?

Sezon wakacyjny trwa najlepsze. Wielu Polaków udało się już na wymarzone wakacje. Ze względu na panującą pandemię koronawirusa, wiele osób zrezygnowało z wczasów zagranicznych, wybierając tym samym miejscowości turystyczne na terenie kraju. Największą popularnością cieszą się oczywiście tereny nadbałtyckie, miejscowości leżące nieopodal pasm górskich oraz Pojezierze Mazurskie. Ostatnie doniesienia wskazują na to, że turyści muszą przygotować się na ceny podobne do tych spotykanych w luksusowych kurortach.

Cukiernia zażądała absurdalnej opłaty

Branża turystyczna to sektor gospodarki, który poważnie ucierpiał na skutek pandemii koronawirusa. Ze względu na bezpieczeństwo sanitarne hotele, restauracje i obiekty usługowe były zamknięte przez wiele tygodni. Niestety, przełożyło się to na znaczące straty finansowe poniesione przez właścicieli. Teraz, gdy Polacy wybrali się na urlopy, wielu przedsiębiorców próbuje zrekompensować sobie straty, nakładając na turystów dodatkowe obciążenia. W mediach społecznościowych nie brakuje również zdjęć paragonów, które dokumentują ceny żywności w lokalach gastronomicznych. Pieczone ryby kupione nad Bałtykiem mogą kosztować majątek! To jednak nie jedyna rzecz, która zszokowała podróżnych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Cukiernia we Władysławowie, wokół której znajdowały się same budki z kebabami i lodami, była jednym miejscem, w którym można było skorzystać z toalety. Nic dziwnego, że matka, która chciała dyskretnie nakarmić malutkie dziecko, skierowała swoje kroki właśnie do tego lokalu. Kiedy zobaczyła cennik, który wisiał na drzwiach łazienki, zamarła. Okazało się, że właściciele przybytku wycenili usługę na 10 złotych. Ta kwota zwaliła ją z nóg. Żeby móc zaspokoić głód niemowlęcia, nie wydając przy tym fortuny, zdecydowała się na zamówienie ciastka, które znajdowało się w menu. Młoda mama bała się, że w razie odmowy pokrycia kosztów obsługa mogłaby wyprosić ją z budynku.

Dzisiaj grzeje: 1. Polski samolot runął na ziemię. Są ofiary śmiertelne, napływają smutne wiadomości

2. Tragiczne wiadomości z lotniska w Bydgoszczy. Są ofiary śmiertelne

Niestety, działania tego typu nie są w żaden sposób zakazane przez polskie prawo. Lokale gastronomiczne mogą więc wyceniać wstęp do toalety na dowolną kwotę. Opłata taka ma na celu zachęcenie turystów do skorzystania z oferty. Cukiernia chciała także, by goście mieli świadomość, że z łazienki korzystają wyłącznie osoby, które odwiedzają lokal, co miałoby się przekładać na poprawienie warunków higienicznych panujących w toalecie. To także forma rekompensaty za wykorzystaną wodę, papier toaletowy i środki czystości. Restaurator jest zobowiązany do wydania paragonu po uiszczeniu opłaty za skorzystanie z toalety. Usługa jest objęta podatkiem VAT. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Bohaterski czyn reprezentanta Polski. Rzucił się w ogień, by ratować człowieka
  2. Mamy nagranie, trwa 3 minuty i widać na nim wszystko. Zaczął kroić kapustę, po chwili miał gotową najlepszą surówkę świata
  3. Niszczycielskie burze wracają nad Polskę. Wiemy, gdzie będzie najgorzej
  4. Maciej Stuhr zdradził prawdę o stanie zdrowia ojca. Jerzy Stuhr pilnie trafił do szpitala
  5. Bardzo mocne słowa o Małgorzacie Trzaskowskiej. Gwiazda TVP zwróciła uwagę na jeden szczegół, który wszystkim umknął
  6. Aleksander Kwaśniewski w szczerych słowach o Andrzeju Dudzie. Nie zostawił na nim suchej nitki

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News