Dzieci sławnych polityków wybierają często bardzo różne życiowe ścieżki. Część z nich, jak  znani rodzice, angażuje się we współpracę z różnego rodzaju organami państwowymi. Inni za to szukają sobie całkowicie odmiennych pasji i pola, na którym od podstaw mogą budować autorytet związany z nazwiskiem. Właśnie tak postąpiła córka jednego z polskich premierów.

Maria Belka, której ojcem jest oczywiście Marek Belka, w ekspresowym tempie rozwija własną firmę – BitEvil. Pomysł, na którym bazuje, zdaje się być naprawdę rewolucyjny. Jako że jedną z najbardziej cennych rzeczy, którą posiada człowiek, jest czas, córka polityka chce go zmienić w… środek płatniczy.

W aplikacji „EraCoin” każdy użytkownik będzie zbierał punkty zależne od spędzonego w niej czasu, które później wymieni na rabaty u firm będących partnerami. Debiut programu planowany jest na sam koniec 2017 roku, a pomysłodawczyni projektu jest z niego naprawdę dumna.

Jak widać, dzieci znanych rodziców zdecydowanie mogą spełniać się i realizować w zupełnie innym zawodzie niż ten, z którym kojarzone jest ich nazwisko. Marii Belce wychodzi to na razie w spektakularny sposób.

ZOBACZ TAKŻE

...

Zobacz również