Córka nagle przestała oddychać i posiniała, obcy ludzie zaczęli ją ratować. Wtedy stała się niesamowita rzecz, monitoring wszystko nagrał

Córka nagle przestała oddychać i posiniała, obcy ludzie zaczęli ją ratować. Wtedy stała się niesamowita rzecz, monitoring wszystko nagrał Źródło: YouTube/Polsat News

Córka tych dwojga znalazła się w stanie zagrożenia życia. Dookoła byli sami obcy ludzie, ale nie zawahali się i zaczęli udzielać niemowlęciu pierwszej pomocy. To, co się stało potem, jest niesamowite. Wszystko zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu.

Córka nagle przestała oddychać podczas wizyty w centrum rozrywki w Chorzowie. Nic nie wskazywało na to, aby ośmiomiesięczna dziewczynka miała jakiekolwiek problemy zdrowotne, ale u małych dzieci nieraz pojawiają się one znikąd. W każdej chwili może przydarzyć się im coś, co zadecyduje o całej ich przyszłości. Na całe szczęście to dziecko było otoczone wieloma przyjaznymi ludźmi, którzy od razu wiedzieli, co muszą zrobić. To dlatego niezbędne są szkolenia BHP - dzięki odrobinie wiedzy można uratować życie. 

Córka walczyła o życie podczas wizyty w centrum rozrywki

Wielu rodziców nie jest w stanie sobie nawet wyobrazić takiej sytuacji. Dziecko zostaje na chwilę same, a potem zaczynają dziać się straszne rzeczy, na które rodzice w ogóle nie mają wpływu. Tak właśnie było w przypadku tej maleńkiej, bezbronnej dziewczynki.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Nikt nie mógł przewidzieć, że kilka sekund zaważy o jej losie. Dziecko niespodziewanie przestało oddychać. Stojący dookoła ludzie zauważyli dopiero, gdy zaczęło sinieć. Wielu nie wiedziałoby, jak zachować się w takiej sytuacji, ale nie dotyczyło to właściciela chorzowskiego obiektu, Michała Starzyńskiego. Po przerażającym zajściu opowiedział wszystko mediom.

Wszyscy sądzili, że dziecko po prostu czymś się zadławiło

W przypadku takich sytuacji bardzo ważne jest poprawne ocenienie zagrożenia. Niestety małe dzieci nie są w stanie powiedzieć, co dokładnie im dolega, dlatego trzeba być przygotowanym na nagłe "zwroty akcji" i być w stanie dostosować się do potrzeb małego pacjenta.

- Najpierw podejrzewaliśmy, że dziecko się zadławiło, więc zaczęliśmy je obracać głową w dół, uderzać plecy. Kiedy to nic nie dało, a niemowlę zaczęło sinieć, położyłem je na ziemi i przeprowadziłem sztuczne oddychanie - powiedział mediom Michał Starzyński.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje słynna modelka. Jej zmasakrowane ciało znaleziono pod mostem
2. IMGW pilnie alarmuje, już dzisiaj sytuacja będzie fatalna. Tak źle jeszcze nie było, 5 województw zagrożonych

Na szczęście jego szybka decyzja przyniosła odpowiednie skutki i dziecko wróciło do życia. Niebezpieczeństwo było jednak bardzo blisko. Pracownicy obiektu z pewnością na długo zapamiętają to przerażające wydarzenie.

- Po kilku minutach wrócił płytki oddech, dziecko otworzyło oczy. Po chwili zaczęło płakać - zakończył swoją opowieść Michał Starzyński.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Afera na wizji "MasterChefa", uczestnik w szpitalu. Wielki skandal za kulisami
  2. Mężczyzna nie chciał wstać z łóżka, ale szczeniak znalazł genialny sposób, żeby go obudzić. Metoda jest lepsza niż każdy budzik
  3. Trudno uwierzyć, ale to będą najpopularniejsze imiona dla dzieci w 2020 roku. Podium ścina z nóg, kiedyś każdy by je wyśmiał
  4. Odkopano niezwykłe zdjęcie Rydzyka z młodości, nie wygląda jak ksiądz. Tajemnicza historia redemptorysty
  5. 5 tys. zł mandatu za spacer z psem. Wystarczy zapomnieć o JEDNYM

źródło: polsat news

Następny artykuł