Córka pozwoliła ojcu opiekować się psem przez weekend. Pisał jej wiadomości, które nawet nie przyszłyby wam do głowy

Córka pozwoliła ojcu opiekować się psem przez weekend. Pisał jej wiadomości, które nawet nie przyszłyby wam do głowy Źródło: Unsplash/ Leio McLaren (@leiomclaren)

Córka wyjeżdżała, więc wybrała swojego ojca, by opiekował się jej psem podczas nieobecności. Nie zostawiała pupila na długo, ale i tak stresowała się, czy podjęła dobrą decyzję. Gdy zaczęła dostawać wiadomości, miała już pewność.

Córka zaufała ojcu i powierzyła mu niezwykle odpowiedzialne zadanie. Meghan Specksgoor nie chciała rozstawać się ze sowim ukochanym psem nawet na chwilę, ale okoliczności zmusiły ją do krótkiego wyjazdu do Nowego Jorku. Jej czworonożny pupil, Chance, musiał więc zostać przez weekend pod czujnym okiem innego opiekuna. Padło na ojca. I choć  nie miała powodów, by sądzić, że nie podoła tej odpowiedzialności, i tak zamartwiała się rozmyślaniem, jak sobie radzą. I wtedy zaczęły przychodzić wiadomości.

Córka zostawia ojcu psa. Zaczęła dostawać dziwne wiadomości

Meghan to zawodowa instruktorka areobiku, osoba prowadząca bardzo aktywny i zdrowy tryb życia. Jej nierozłącznym towarzyszem jest pies, Chance. Długie spacery, wspólne bieganie, zabawa - Meghan uwielbia spędzać czas ze swoim wiernym towarzyszem. Dlatego każda rozłąka, nawet tak krótka, jak jeden weekend, jest dla niej trudna.

Wydało się jej więc oczywiste, że musi znaleźć odpowiednie zastępstwo. Wybrała swojego ojca, choć nie była pewna, jak sobie poradzi - wiedziała po prostu, ze lubił psy, a i Chance zawsze cieszył się na jego widok. Czy coś mogło pójść źle? Meghan martwiła się tylko do momentu, gdy zobaczyła pierwszą wiadomość od ojca. Było to zdjęcie siedzącego na ławce psa.

- Cześć mamo, to znowu ja. Mieliśmy piknik, a teraz wybieramy się do salonu urody. Dziadek powiedział, że jak będę grzeczny, to dostanę po wszystkim lody. Jakie mi najbardziej smakują? - napisał ojciec kobiety w żartobliwym tonie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Najlepszy opiekun. Pies miał dobry weekend

To był tylko początek zabawnych, kreatywnych wiadomości, które wysyłał ojciec Meghan. Dzięki temu dziewczyna była spokojna i wiedziała, że pies i jego opiekun doskonale się bawią.

- Cześć mamo. Dziadek będzie dziś ze mną spał. Czy musimy mu w związku z tym coś powiedzieć? Mam nadzieję, że bawisz się tak dobrze, jak ja. Do jutra. Dobranoc. Kocham cię bardzo - tak brzmiała inna z wiadomości, którą otrzymała Meghan.

Dzisiaj grzeje: 1. To musiało doprowadzić do tragedii. Tuż przed wypadkiem Woźniak-Starak dodał zdjęcia, które nie pozostawiają złudzeń
2. Płaca minimalna nie pasuje związkom. Jest apel do rządu

Dzięki zabawnym relacjom Meghan miała pewność, że wybrała najlepiej jak mogła i że Chance na pewno nie narzekał na nowego opiekuna. Forma, jaką wybrał ojciec do komunikacji z dziewczyną podkreśla jednak nie tylko jego poczucie humoru, lecz także więź, jaka jest między nim a córką. 

  1. Znaki zodiaku najwierniejszych mężczyzn. Oni są najlepszymi partnerami na życie
  2. Kim jest Julia Woźniak-Starak? Media podejrzewają, że to ona towarzyszyła bratu na jeziorze Kisajno
  3. Znana jest już tożsamość kobiety, która uczestniczyła w wypadku Woźniaka-Staraka. To nie była jego żona
  4. Napływają podtrzymujące na duchu słowa. Ich adresatem żona Woźniaka Staraka
  5. Nastolatka wręczyła chłopakowi siekierę i wskazała na 38-latka. Niestety, wykonał jej straszne polecenie

Źródło: Newsner

Następny artykuł