Co się stało? Rząd rozdaje darmowe tabletki z jodem

Co się stało? Rząd rozdaje darmowe tabletki z jodem

Komu grozi nuklearna zagłada? Dlaczego rząd zdecydował się na rozdanie tabletek z jodem wszystkim swoim obywatelom? Do mediów zaczynają spływać bardzo niepokojące informacje.

W 11-milionowej Belgii znajdują się dwie aktywne elektrownie atomowe. Dostarczają one prąd całemu krajowi. Ich stan i wiek niepokoi jednak sąsiadów europejskiego królestwa. W przeciągu ostatnich lat Niemcy skarżyły się rządowi w Brukseli na reaktory, których betonowa obudowa pozostawia wiele do życzenia, jeśli chodzi o ich zdatność do użytku. Choć nigdy nie doszło do poważniejszego incydentu, zbudowanie jeszcze w XX. wieku elektrownie widziane są po drugiej stronie granicy jak poważne zagrożenie. W samych Niemczech kryzys zaufania do energii atomowej nadszedł po tragicznym trzęsieniu ziemi, które zdemolowało elektrownię w japońskiej Fukushimie, co doprowadziło do katastrofy ekologicznej oraz śmierci i chorób wielu osób. Od 2011 roku na całym świecie rozwijają się ruchy dążące do zakończenia czerpania prądu z pierwiastków promieniotwórczych i przerzucenia się na źródła naturalne, wodę i wiatr. Drugie z nich jest szczególnie popularne właśnie za naszą zachodnią granicą.

Rząd rozdaje darmowe tabletki z jodem

Z racji obaw samych Belgów związanych z ewentualnym zagrożeniem ze strony elektrowni w Tihange i Doel, rząd w Brukseli postanowił o rozdaniu swoim obywatelom tabletek z jodem. Początkowo pierwiastek na wypadek awarii otrzymać mieli wszyscy zamieszkujący w promieniu stu kilometrów od elektrowni. Ostatecznie zdecydowano, że w polu tym znajduje się tylu obywateli, że najbezpieczniej będzie wydać jod wszystkim obywatelom. Przypominamy, że w tym malutkim państwie mieszka ponad 11 milionów ludzi. Pomimo rządowej akcji, władze utrzymują, że nie ma żadnego zagrożenia wybuchu, czy skażenia. Jod dostarczany jest do belgijskich tabletek z racji podejmowania przez Brukselę inicjatywy na rzecz ochrony przed ewentualną katastrofą. Pojawiają się jednak doniesienia, że akcja belgijskich władz związana jest z poważną awarią jednej z okolicznych elektrowni, którą rząd chce zatuszować. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Atak nożownika w Rybniku! Są zdjęcia z makabry
  2. Czy oni poszaleli? Będzie całkowity ZAKAZ PRACY
  3. Krwawa jatka u narodowców! W ruch poszły noże, są ofiary
źródło: wprost.pl Następny artykuł