O kryzysie imigranckim w mediach zaczęto mówić coraz mniej, ale nie oznacza to, że sytuacja się ustabilizowała. Grecja jest właśnie zalewana przez potężną falę imigrantów, a władze szukają przyczyn. Czy to celowe działanie Turcji?

Tureckie władze ostrzegały, że Europę może zalać fala imigrantów, jakiej jeszcze nie było. Erdogan wprost straszył Unię, mówiąc iż Turkom nie zależy już na członkostwie, zaś to od woli jego kraju zależy kondycja Unii. Nie wiadomo czy to celowe działanie Turcji, ale część osób kieruje oskarżenia właśnie w stronę Ankary.

Władze greckiej wyspy Lesbos zanotowały gigantyczny wzrost liczby napływających imigrantów. Współczynnik wyniósł… aż stu nowych imigrantów na godzinę. To potężne liczby, które powodują, że Grecy przeraźliwie się boją. Nie są w stanie poradzić sobie z tak wielką ilością ludzi.

Grecy wypytują napływających imigrantów o przyczyny takiego wzrostu i wszystko wskazuje na to, że jest to celowe działanie Turcji. Obozy w północno-zachodniej Turcji mają nie być strzeżone, co powoduje, że właśnie tam pędzą imigranci by rozpocząć swój rejs do Europy. Mało tego, aktywniej zaczęli działać przemytnicy, którzy z niewiadomych przyczyn obniżyli ceny za szmuglowanie.

źródło: rp.pl

...

Zobacz również