Latami ukrywał chorobę przed światem. Teraz zrzucił maskę i opowiedział swoją niesamowitą historię

Latami ukrywał chorobę przed światem. Teraz zrzucił maskę i opowiedział swoją niesamowitą historię Źródło: Pexels/Rawpixel

Choroba, która go dopadła jest jedną z najgroźniejszych na całym świecie i nie da się jej w żaden sposób wyleczyć. Mimo to słynny artysta się nie poddaje i szczerze opowiada o swoim życiu w cierpieniu.

Choroba mięśni od lat trawi jego ciało i uniemożliwia mu normalne życie. Mimo wszystko postanowił się nie poddać i spełniać swoje marzenia. Po raz pierwszy szczerze opowiedział o trudach codzienności i planach, jakie ma na przyszłość. 

Choroba przez lata powoli niszczyła jego życie

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a i Beckera występuje średnio u jednego na 3500 tysięcy chłopców. Co ciekawe, niemal w ogóle nie cierpią na nie dziewczynki. Pierwsze objawy pojawiają się koło 3-8 roku życia. Najczęściej są to kłopoty z chodzeniem czy wstawaniem. Po 12 roku życia chory jest przykuty do łóżka lub wózka. Średnia życia, według statystyk, wynosi zaledwie 28 lat. Chorzy umierają ze względu na zatrzymanie akcji serca lub niewydolność oddechową. 

32-letni Wojtek Sawicki zaprzecza tym statystykom. Mimo zaawansowanego stadium choroby wciąż czuje się dobrze, spełnia swoje marzenia i robi kolejne plany przyszłość. Opowiada także po raz pierwszy, kim jest i jak wyglądała jego choroba. 

Przez lata ukrywał tożsamość nawet przed najbliższymi pracownikami

Wojtek Sawicki mimo swojej choroby przez 8 lat był redaktorem naczelnym kultowego portalu muzycznego Porcys, prowadził własną listę przebojów i stworzył popularne konto na instagramie, które walczy z dyskryminacją niepełnosprawnych. 

Warto dodać, że Wojtek niemal przez całe życie ukrywał swoją tożsamość. Nawet jego najbliżsi współpracownicy z portalu nie wiedzieli, kim jest. Funkcję redaktora naczelnego pełnił zdalnie. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- W czasie gdy pełniłem funkcję redaktora naczelnego, potrafiłem pracować po kilkanaście godzin dziennie, słuchając muzyki, sporządzając grafiki, rozmawiając z redaktorami na Facebooku oraz koordynując różne projekty. Większość ludzi z którymi współpracowałem nie wiedziała, kim jestem i nie była świadoma mojej choroby - mówi w wywiadzie dla Noizz.

Bardzo poważne problemy zdrowotne w 2017 roku nakłoniły go do ujawnienia się. Wsparcie rodziny i jego dziewczyny bardzo mu pomogło. Dziś otwarcie mówi o chorobie a na swoim profilu na Facebooku porusza ważne dla niepełnosprawnych tematy i dodaje otuchy innym chorym. Planuje też spełniać swoje marzenia i nie przejmować się w końcu opinią innych.

-Łatwo się nie poddam. W końcu marzenia trzeba spełniać, a ostatnio jestem w tym wyjątkowo konsekwentny - dodaje.

fot. instagram/Life On Wheelz

  1. Jak mieszka Beata Szydło? Dom byłej premier jest przytulny i elegancki
  2. Gwiazda stacji TVN ofiarą przemocy domowej! Opublikowała drastyczne wideo ze swoim partnerem
  3. Przykre informacje. Czesław nie żyje
  4. Jedno z dzieci Przybylskiej i Bieniuka było wpadką. Wiadomo, które
  5. Poszła na przedłużanie paznokci do "ekspertki". Z jej dłońmi stało się coś potwornego
  6. To on mógł zamordować 10-latkę. W sieci krąży jego zdjęcie, już wcześniej było o nim bardzo głośno

Źródło: Noizz

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu