Jako „prawdziwie niesamowitego” określili Brytyjczycy pilota, który zwrócił samolot linii Etihad Airways zanim ten wystartował. Mężczyzna zaniechał wznoszenia maszyny zaraz po tym, jak otrzymał wieści, że para pasażerów chce pożegnać umierającego wnuka. 

Samolot miał już startować z Manchesteru w drogę do Australii, kiedy o zawrócenie maszyny poprosiło dwoje staruszków. Para w momencie wyłączania telefonów na prośbę stewardess otrzymała wiadomość, że ich wnuk leży w szpitalu. Chłopak był umierający.

Para seniorów poprosiła więc personel o pomoc. Była to bowiem ostatnia szansa dziadków, by zobaczyli wnuka. Szybka interwencja u pilota sprawiła, że ten zdecydował się zawrócić samolot. Przerwał więc start i umożliwił parze opuszczenie pokładu. Personel pomógł też seniorom szybko uporać się z bagażami.

Dzięki tej akcji dziadkowie mogli pożegnać wnuczka, który umarł następnego dnia. Choć zdarzenie miało miejsce 30 marca, poinformowano o nim dopiero w połowie kwietnia. Becky Stephenson, organizująca przelot pary seniorów, stwierdziła, że w całej swojej karierze nie spotkała się z podobnym przypadkiem.

„Pracuję w branży turystycznej od 25 lat i nigdy nie słyszałam o czymś takim” – mówi Stephenson.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: unilad.co.uk, tvn24.pl
pt

...

Zobacz również

Zobacz również