Trudno nie odnieść wrażenia, że Jarosław Gowin żywi do Donalda Tuska niemal taką samą niechęć, co Jarosław Kaczyński. Minister ponownie postanowił skomentować poczynania swojego dawnego partyjnego pryzjaciela.

Jarosław Gowin z niezwykłą szczerością wyznaje, że Platforma Obywatelska jeszcze za czasów, kiedy był jej członkiem, prowadziła jedynie politykę stwarzania pozorów. Jego zdaniem właśnie, dlatego możliwe wtedy były przekręty takie jak sprawa Amber Gold.

Nie odpowiadałem za prokuraturę, nie zarzucam sobie nic w sprawie Amber Gold. Państwo wtedy nie zadziałało, istniało tylko teoretycznie. Uprawialiśmy politykę ciepłej wody w kranie. Wiem, że teraz państwo poradziłoby sobie z Amber Gold – wyznaje Jarosław Gowin.

Jego zdaniem za fatalne poczynania rządu Platformy Obywatelskiej odpowiada tylko i wyłącznie Donald Tusk. Świadomy swoich zaniechań właśnie, dlatego uciec miał na unijną posadę. W związku z tym minister rzuca mu wyzwanie.

Mam z Donaldem Tuskiem pewne niewyrównane rachunki. Lubię stawać do pojedynków. Wiele wskazuje na to, że to my jego pokonamy, choć wiemy, kto mówił o tym, że nie ma z kim przegrać i jak się to skończyło. Moim zdaniem Tusk uciekł z Polski przed porażką – mówi minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Zdaniem niektórych komentatorów słowa te świadczą o tym, że to Jarosław Gowin widziałby siebie jako rywala Donalda Tuska w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Po pozytywnych sondażach dla Andrzeja Dudy trudno jednak obecnie wyobrażać sobie, by Prawo i Sprawiedliwość miałoby wystawić innego kandydata na ten urząd.

źródło: wrealu24.pl

...

Zobacz również