Szok w całej partii! Polityk trafił z fotela premiera Prawa i Sprawiedliwości wprost na listę przestępców. Skandal dawno opuścił samą partię. Głośno o nim na opozycji oraz wśród komentatorów politycznych.

Mowa o problemach, jakie ma Kazimierz Marcinkiewicz. Chodzi o ostry spór z jego żoną, który może go pogrążyć. Ślub Izabeli i Kazimierza Marcinkiewicza odbył się 9 lat temu w konsulacie w Barcelonie. Głośnym echem odbiła się ich romantyczna, poślubna sesja zdjęciowa w Wenecji.

Miłość jednak zakończyła się bardzo szybko wraz ze światowym życiem, do którego małżeństwo szybko się przyzwyczaiło. Od tamtego czasu stosunki między Marcinkiewiczem a jego dawną miłością są bardzo napięte. Jego była żona skarży się i domaga kary. Jak mówi, ten „nie płaci od miesięcy!” i zasługuje na potępienie jak zwykły przestępca.

ZOBACZ TAKŻE: Będzie bardzo intymnie! Była żona polskiego premiera SZOKUJE

Były premier na liście alimenciarzy

Na rozprawie rozwodowej pani Izabela domagała się takich alimentów „aby nie musiała już nigdy chodzić do pracy”. Skarżyła się, iż to przez męża spowodowała wypadek samochodowy, w którym uszkodziła sobie rękę. Oskarża go wręcz o przestępstwo.

Kobieta uważa, że należy jej się 12 tys. złotych miesięcznie. Pieniędzy tych wypłacać nie ma Marcinkiewicz. Była żona uskarża się, że polityk już w ogóle się nią nie interesuje.

Nie płaci od miesięcy. Powinien zostać ukarany co najmniej grzywną. Dla tego rodzaju alimenciarzy jest nawet kara więzienia. Z tytułu alimentów jest mi winny obecnie 50 tysięcy złotych. Do tego dochodzi 6 tysięcy z podział majątku. On czuje się bezkarny. Mam orzeczenie o niepełnosprawności, w którego wynika, że potrzebuję pomocy, a on od wypadku nie interesuje się tym, czy mam pieniądze na życie, na leczenie – skarży się była żona

ZOBACZ TAKŻE: ŻENADA MIESIĄCA. Marcinkiewicz płacze: Utrzymuje ją, a ona mnie szkaluje

Były premier jest winien całkiem pokaźną sumę pieniędzy, a jego była żona ma nadzieję, że poniesie konsekwencje swoich czynów. Jak się okazuje, kobieta postarała się już, by Marcinkiewicz trafił na listę hańby, czyli Krajowy Rejestr Zadłużonych.

Teraz napiętnowano go więc jako przestępcę, gdyż jako alimenciarz nie uiszcza odpowiednich należności, czyli działa wbrew prawu. To bardzo hańbiące wizerunek „wyróżnienie”, które równa jego pozycję z ziemią.

Alimenciarze stroniący od płacenia zasądzonych sum są bowiem mocno pogardzani w społeczeństwie. Dowodzi temu także fakt, że sąd za długie niepłacenie alimentów wsadza do więzienia. Wówczas, co do popełnionego przestępstwa nikt nie ma wątpliwości.

źródło: pudelek.pl

12 najbardziej szokujących rozwodów gwiazd [ZOBACZ!]


Nałóg ich pogrążył! 13 uzależnionych gwiazd [ZDJĘCIA]

Zobacz również