Błaszczak ujawnił swoją prawdziwą misję w rządzie. Cały mit runął

Błaszczak ujawnił swoją prawdziwą misję w rządzie. Cały mit runął Źródło: fot. screenshot/tvp.info

Przed rekonstrukcją rządu trwał konflikt między prezydentem Andrzejem Dudą a ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem. Kiedy MON przejął Mariusz Błaszczak, politycy PiS twierdzili, że nie to było powodem zmiany na stanowisku szefa obrony.

Wprawdzie wiele osób ze świata polityki - w tym także z otoczenia władzy - nie zaprzeczało, aby głównym powodem zmian w resorcie była kwestia sporu z prezydentem. Równocześnie jednak nie powiedział tego wprost Jarosław Kaczyński, ani tym bardziej sam zainteresowany - Mariusz Błaszczak. ZOBACZ TAKŻE: Absurdalne kulisy wojny w MON. Macierewicz wykręcił Błaszczakowi niezły numer

Błaszczak ujawnia swoją misję

Aż do teraz, bowiem w ostatnim wywiadzie udzielonym Polskiemu Radiu szef MON zdradził, co jest jego prawdziwą misją w rządzie. A ta, jak wynika z jego słów, ma polegać właśnie na załagodzeniu relacji między Radą Ministrów a Kancelarią Prezydenta. Pierwszym elementem rozwiązywania problemów i łagodzenia sporów mają być nominacje generalskie. Ostatnie miały miejsce w 2016 roku, bowiem przez cały rok 2017 prezydent odmawiał szefowi MON przyjęcia jego wniosku o nominowanie nowych dowódców. - Przede wszystkim zmieniło się podejście, jest porozumienie. Uważam, że tak należy działać, aby zwierzchnik sił zbrojnych miał możliwości konsultacji tych spraw, bo to prezydent RP konstytucyjnie jest odpowiedzialny za te sprawy - skomentował swój wniosek do prezydenta Mariusz Błaszczak. ZOBACZ TAKŻE: "Macierewicz zabarykadował się w biurze". Błaszczak jest bezradny Wszytko wskazuje zatem na to, że rolą Błaszczaka jest uspokojenie relacji z prezydentem. Ten w ostatnich miesiącach bardzo utrudnił rządowi Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzenie wielu projektów. Obecny szef resortu obrony ma jednak duże nadzieje. Jego zdaniem wiele zmieniło się w działalności ministerstwa, odkąd on objął w nim stery. - Mam nadzieję, że różnica będzie polegała na tym, że te zmiany w dowodzeniu armią zostaną przeprowadzone. Tak jak i nominacje generalskie. (…) Należy doprowadzić do porozumienia i to moje zadanie. Myślę, że zakończy się sukcesem - komentuje Błaszczak swoją misję w rządzie.

Andrzej Duda a PiS

W ostatnich miesiącach Andrzej Duda stawał w wielu kwestiach w całkowitej opozycji do PiS. Doszło wręcz do tego, że najwierniejszy elektorat partii rządzącej zaczął wysnuwać wobec prezydenta liczne podejrzenia o zdradzie lub wpływach służb obcych państw. Wśród projektów, które zawetował prezydent, można wymienić między innymi głośną reformę sądownictwa. Duda zablokował dwie z trzech ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości. W zamian za nie złożył dwa własne projekty, w których - jak twierdzi opozycja - znalazły się zapisy porównywalne do krytykowanych przez niego w zawetowanych ustawach. ZOBACZ TAKŻE: Co za chaos! Błaszczak czyści MON z ludzi Macierewicza Wiele wskazuje na to, że opozycyjna postawa prezydenta miała na celu przede wszystkim pozbycie się Antoniego Macierewicza ze stanowiska szefa MON. I wszystko wskazuje na to, że po wymianie kierownictwa resortu dojdzie do prędkiej normalizacji stosunków. O tym przekonamy się już niebawem. źródło: interia.pl Następny artykuł