Uczestniczka "Big Brothera" już nie wytrzymuje. Wyjawiła całą prawdę

Uczestniczka "Big Brothera" już nie wytrzymuje. Wyjawiła całą prawdę Źródło: yt.com/tvnpl

"Big Brother" budzi skrajne emocje wśród wielu widzów. Jednakże mimo tego, bieżąca edycja powoli zbliża się ku końcowi. Tymczasem uczestnicy muszą zmierzyć się z własnymi problemami. Jedna z bardziej charakterystycznych postaci postanowiła wyznać, co ją najbardziej dręczy.

"Big Brother" od momentu powrotu na antenę nieustannie budzi skrajne emocje. Wiele osób uważa, że taki program jest absolutnie niemoralny i nigdy nie powinien powstać, jednak mimo tego w dalszym ciągu produkcja cieszy się całkiem dobrą oglądalnością.

Mimo początkowej krytyki wobec twórców, zgodnie z którą współczesny "Big Brother" jest po prostu nudny, a uczestnicy nie są w ogóle charyzmatyczni, trudno powiedzieć, że w domu Wielkiego Brata nic się nie dzieje. Ostatnio wybucha coraz więcej afer, a jednym z najbardziej emocjonujących momentów stał się fakt dołączenia do programu chłopaka Justyny Żak. Teraz dziewczyna odważyła się na szczery komentarz w tej sprawie.

"Big Brother" przesadził? Szokujące wyznanie uczestniczki

Justyna Żak nie próbuje ukryć, że pobyt w domu Wielkiego Brata jest dla niej bardzo dużym obciążeniem psychicznym. Początkowa afera z pozbawieniem jej prezentu od chłopaka, który mógł zostać zablokowany przez twórców programu, tylko podsycił te uczucia. Teraz, gdy do programu dołączył jej chłopak, dziewczyna sama już nie wie, dlaczego w taki sposób twórcy pogrywają z jej życiem.

W chwili obecnej przeżywa prawdziwe załamanie. Z jednej strony chciałaby zostać w programie, jednak z drugiej doskonale widzi, że coś tu jest nie tak. Wiele osób myślało, że pojawienie się jej chłopaka doda jej otuchy, jednak ona sama patrzy na to zupełnie z innej perspektywy. Obawia się, ze sposób w jaki twórcy manipulują jej emocjami i sytuacją w domu Wielkiego Brata, może doprowadzić do tego, że wbrew jej intencjom relacje w jej związku mocno się pogorszą.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Ja już kochanie nie mam siły. Nie mam siły na bycie taką marionetką. Chcę wziąć swoje życie w swoje ręce i normalnie żyć. Już dłużej nie wytrzymam, bo oszaleję, naprawdę... Będziesz mieć chora psychicznie dziewczynę - powiedziała w programie Justyna.

Jej chłopak stara się ze wszystkich sił ją wspierać, jednak sytuacja może się faktycznie skomplikować, gdy Justyna odpadnie wkrótce z programu (dostała nominację), a jej ukochany Paweł w nim pozostanie. Wygląda na to, że prawdziwy dramat dopiero się rozpoczyna.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Beata Tyszkiewicz zdobyła się na szokujące wyznanie. „Chcę ładnie wyglądać w trumnie”
  2. Nie żyje znana prezenterka. Policja oskarża jej męża
  3. Media Tadeusza Rydzyka podały fatalne informacje. Bardzo zła prognoza pogody
  4. To jest za mocne. Media twierdzą, że Kazadi od 4 lat czeka, aż Baron zaprosi ją na randkę
  5. Z ostatniej chwili: Zupełnie nowe informacje ws. katastrofy smoleńskiej!
  6. Polsat: Policjanci znaleźli zwęglony samochód. Gdy zajrzeli do środka, niemal zwymiotowali

źródło: Fakt

Następny artykuł