Czekoladowy skandal w Biedronce! Sklep musi ODDAĆ PIENIĄDZE, chodzi o prawdziwe kokosy

Czekoladowy skandal w Biedronce! Sklep musi ODDAĆ PIENIĄDZE, chodzi o prawdziwe kokosy Źródło: Fot. Wikipedia

Biedronka na przestrzeni lat zdobyła wyjątkowe zaufanie i sympatię milionów Polaków. Swoje codzienne zakupy robi tam duża część społeczeństwa, teraz jednak sieć ma poważne kłopoty. Wybuchł czekoladowy skandal, przez który sklep będzie musiał oddać potężne pieniądze. W grę wchodzą naprawdę zawrotne sumy. 

Biedronka powszechnie postrzegana jest jako jeden z najpopularniejszych sklepów w naszym kraju, który bezustannie zaskakuje klientów wyjątkowymi promocjami, ofertami specjalnymi oraz asortymentem, którego nie znajdziemy w żadnym innym sklepie. Dzięki temu wszystkiemu niemalże bezgranicznie zaufaliśmy sieci, teraz jednak okazuje się, że ma ona bardzo poważne kłopoty. Właśnie na jaw wyszła prawdziwa czekoladowa afera, która może się dotkliwe odbić zarówno na wizerunku, jak i portfelu sieci. Biedronka będzie musiała zapłacić prawdziwe kokosy, a wszystko przez podawanie fałszywych informacji swoim klientom.

Czekoladowa afera w Biedronce

Choć Biedronka cieszy się powszechnym zaufaniem wśród Polaków, jak każdy inny sklep musi być regularnie kontrolowana przez odpowiednie organy. Właśnie podczas jednej z takich kontroli, która została przeprowadzona przez Inspekcję Handlową w Olsztynie, na jaw wyszła prawdziwa afera czekoladowa. Jak się okazuje, urząd dostrzegł istotne nieprawidłowości z jednej partii czekolady gorzkiej 64% 100 g. W produktach była dużo wyższa zawartość białka, niż można się było tego spodziewać po przeczytaniu etykiety. Przez to niedopatrzenie sieć musi zwrócić urzędowi potężne pieniądze wydane na badania laboratoryjne przeprowadzone na czekoladzie, to jednak niejedyny problem. Okazuje się, że zastrzeżenia dotyczyły także sposobu informowania klientów o cenach towarów. Ostateczna kara za wszystkie uchybienia jest naprawdę wysoka i liczy się ją w dziesiątkach tysięcy. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Biedronka będzie musiała zapłacić prawdziwą fortunę

Kontrolę pod względem właściwego informowania o cenach przeszły łącznie cztery sklepy i zaledwie jeden z nich spełniał to zadanie prawidłowo. W pozostałych wykryto nieprawidłowości i stwierdzono naruszenie przepisów, przez co Inspekcja Handlowa nałożyła na sieć Biedronka karę w łącznej wysokości 61,5 tys. złotych. Całą sprawę skomentowała także firma Jeronimo Martins Polska S.A. odpowiadająca za sklepy na terenie naszego kraju: - Przywiązujemy dużą wagę do tego, aby oznaczenie oferowanych w naszych sklepach produktów było prawidłowe i jak najbardziej czytelne dla klientów. W przypadku występowania jakichkolwiek jednostkowych nieprawidłowości, co przy skali działania sieci obejmującej 2900 sklepów potencjalnie może się zdarzyć, natychmiast podejmujemy odpowiednie działania w celu ich wyeliminowania - czytamy. Jednocześnie rzecznik prasowy zapewnił, iż nałożone kary zostały już uregulowane.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Barbara Kurdej-Szatan na randce z tajemniczym mężczyzną. Zapłacił jej za spotkanie 42 tysiące!
  2. Gdzie mieszka Grażyna Torbicka? Gwiazda uciekła z Warszawy, by zamieszkać w takim miejscu?!
  3. Fenomenalny występ 13 latki w Voice Kids! Druga Roksana Węgiel?
  4. Ile zarabia kasjer w Lidlu? Sieć dała właśnie duże podwyżki
  5. Legendarne słowa zmarłej gwiazdy Świata według Kiepskich. „Jak zostałem wieśniakiem”
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Fakt Następny artykuł