"Dostanie absolutnie każdy, kto się zgłosi". Nagrody po 2 tysiące w Biedronce

"Dostanie absolutnie każdy, kto się zgłosi". Nagrody po 2 tysiące w Biedronce

Prezes sieci Biedronka ogłosił pracownikom bardzo dobre wiadomości. Każdy z nich otrzyma bowiem pod niewielkimi warunkami nagrodę wysokości 2 tys. zł. Skąd pomysł na premie?

Soares Dos Santos zwrócił się właśnie do wszystkich osób pracujących w sklepach marki Biedronka. Ogłosił im dobre wieści dotyczące nagród za pracę w 2017 roku.

Pracownicy sieci Biedronka nagrodzeni

2 tys. zł brutto trafią do wszystkich, którzy pracowali na pełnym etacie najpóźniej od kwietnia zeszłego roku. Każdy, kto został zatrudniony później, także dostanie nagrodę. Będzie ona jednak proporcjonalnie niższa. Kto nie może liczyć na premię? Jedynie ci, którzy przebywali na zwolnieniu co najmniej 180 dni. Nagrody nie trafią także do osób z nieusprawiedliwionymi absencjami oraz krytycznymi uwagami przełożonych na koncie.

Dlaczego Jeronimo Martins wypłaci nagrody?

Chociaż nie znamy jednoznacznego powodu przyznania nagród, media mają już swą teorię na ten temat. Wiąże się ona z wyjątkowym sukcesem sieci. Jak się bowiem okazuje, w zeszłym roku Biedronki zanotowały historyczny sukces. Właściciele sieci nigdy wcześniej nie odprowadzili tak gigantycznego podatku CIT, który wyniósł aż 460 mln zł.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Zaskakująca deklaracja Górniak! Zmieniła orientację seksualną?
  2. Dramat muzyka. Nie żyje jego żona, został sam z dzieckiem
  3. Nie będzie go już z nami. Jackowski ujawnił WŁASNĄ przyszłość
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News