Marta oskarżyła Biedronkę i Lidla. Jej córka mogła stracić zdrowie

Marta oskarżyła Biedronkę i Lidla. Jej córka mogła stracić zdrowie Źródło: wikimedia commons

Biedronka i Lidl znalazły się pod ostrzałem matki, która wpadła w konsternacje po tym, jak dokonała niespodziewanego znaleziska w produktach z tych dwóch sieci. Sytuacja była o tyle poważna, że wszystko mogło skończyć się tragicznie dla jej córki. W całej sprawie pojawiło się jednak wiele wątpliwości.

Biedronka i Lidl co jakiś czas muszą mierzyć się z podobnymi problemami. Chodzi konkretnie o niepożądane znaleziska, na które napotykają konsumenci w niektórych produktach. Najczęściej są to pojedyncze przypadku, chociaż wiele osób zauważa, że ostatnio takie odkrycia klientów stają się coraz częstsze. 

Na łamach Gazety Pomorskiej ukazała się rozmowa z kobietą, która musiała zmierzyć się właśnie z taką sytuacją. Niestety, nie udało jej się zauważyć zagrożenie na czas, przez co miała ucierpieć jej córka.

Biedronka i Lidl pod ostrzałem matki. Jej córka odniosła obrażenie

Pani Marta zakupiła banany, które lubi spożywać jej córka. Podczas aktu konsumpcji nagle zaczęła odczuwać kujący ból. Według słów jej matki, po bliższej weryfikacji okazało się, że w owocu znajdowała się wykałaczka. Kobieta podkreśla, że gdyby nie wyłapała tego w porę, mogłoby dojść do tragedii.

Obydwa sklepy posądzone o takie niedbalstwo i brak odpowiedniej kontroli swoich produktów od razu zabrał głos. Przedstawiciele Jeronimo Marins Polska, czyli spółki do której należy Biedronka, podkreślają, że natychmiast przystąpili do odpowiedniej weryfikacji wspomnianych produktów. W przypadku Lidla poinformowano, że dokonano kontroli całej partii rzekomo niebezpiecznych bananów, ale nie znaleziono w niej żadnych podobnych przypadków.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dziennikarze zwrócili uwagę na podejrzany fakt w całej sprawie. Otóż zgłoszenia problemu dokonała ta sama kobieta, a dotyczyło ono dwóch różnych sklepów działających pod innymi szyldami. Aż takie prawdopodobieństwo wystąpienia tego samego problemu w jednym czasie jest bardzo minimalne.

Z drugiej strony nie można lekceważyć tego typu doniesień biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnim czasie jest sporo tego typu sytuacji, które wydają się mnożyć na potęgę. Istnieje również możliwość, że produkty były dostarczone z należytą starannością, natomiast już w sklepie wykałaczkę w owocach umieściła bardzo "nieżyczliwa" osoba. Takie przypadki niestety również się zdarzają.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Co się dzieje? Magda Gessler bardzo schudła. Przestała jeść TEN produkt. Dietetycy złapali się za głowę!
  2. Agnieszka Fitkau-Perepeczko z partnerem. Jest od niej o 41 lat młodszy! Nie uwierzycie kim jest!
  3. Na Polsacie dziś poleci filmowy hit. Ale TVN ma o niebo lepszą propozycję
  4. Dziś na Polsacie pogromca "The Voice". Polacy masowo włączą telewizory
  5. Tak wygląda grób Pawła Adamowicza. Zamordowany prezydent został pośmiertnie uhonorowany
  6. Mama rocznego chłopca odwróciła się tylko na 14 sekund. Wtedy stało się coś strasznego

Źróło: Fakt

Następny artykuł