Rząd uderzy kolejną ustawą w Biedronkę i Lidla. Popularne dyskonty znikną z Polski?!

Rząd uderzy kolejną ustawą w Biedronkę i Lidla. Popularne dyskonty znikną z Polski?!

Biedronka, Lidl i inne duże sklepy działające w Polsce mają duży problem. Wszystko przez przepisy, które już niebawem mają zostać wprowadzone, a które znacznie ograniczą możliwości sprzedających. Sytuacja na rynku może ulec wielkiej zmianie.

Biedronka i inne sklepy będą musiały liczyć się z nadchodzącymi zmianami w przepisach, które utrudnią im funkcjonowanie. Niektórzy przewidują, że sytuacja jest na tyle trudna, że być może firmy będą musiały dokonać bardzo poważnych zmian w swojej dotychczasowej strategii. Wszystko zależy jednak od tego, czy politycy ostatecznie zdecydują się na dokonanie kontrowersyjnej zmiany w prawie.

Chodzi o nakazanie sklepom znacznego zmniejszenia sprzedaży produktów własnych, czyli takich, które są stworzone przez sam sklep. Przykładów takich marek jest bardzo dużo, jedną z nich jest Tesco Value, której produkty znaleźć możemy wyłącznie w tej sieci. Nie wszyscy klienci wiedzą o tym, że takich produktów jest zdecydowanie więcej. Jak się okazuje, mają one ogromny udział w polskim rynku. 

Biedronka będzie miała problemy?

Największe sklepy, takie jak Biedronka, Lidl, Tesco czy Carrefour mogą stracić mnóstwo pieniędzy przez kontrowersyjny pomysł rządu. Ma on stanowić ułatwienie dla mniejszych firm, które narzekają na to, że najwięksi cieszą się największym udziałem w rynku. To drugi pomysł rządzących w tej samej kwestii po wprowadzeniu ograniczenia handlu w większość niedziel w roku.

Co ważne, tak zwane "private label", czyli produkty własne, dla niektórych sklepów stanowią główne źródło dochodu. Okazuje się, że Lidl zarabia głównie przez sprzedawanie wyprodukowanych przez siebie towarów, bowiem stanowią one aż 70% oferty. Sytuacja wygląda bardzo podobnie w innych sklepach, dla których wprowadzenie nowych przepisów również byłoby ogromnym ciosem.

Wciąż nie wiadomo, czy politycy ostatecznie zdecydują się na zmianę, która doprowadzi do trzęsienia ziemi na naszym rynku. Jeżeli uda się przeforsować zmiany, to niemal wszystkie większe sklepy będą musiały poważnie zastanowić się nad swoją dalszą strategią funkcjonowania. To właśnie "private label" przynosiły im największe dochody, bo były to produkty dużo tańsze, co podobało się klientom. Niestety, niewiele osób zdawało sobie sprawę, że są to także przedmioty o dużo gorzej jakości niż ogólnopolskie marki.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Produkty marek Lidla od początku stanowią podstawę naszej działalności - od lat pracujemy nad tym, aby dostarczać klientom asortyment wysokiej jakości w atrakcyjnej, niskiej cenie. Współpraca z polskimi dostawcami jest dla nas priorytetowa i jest podstawą naszego wspólnego sukcesu. Zawsze, gdy istnieje możliwość współpracy z krajowym dostawcą, Lidl Polska stawia na polskie produkty - mówi sam Lidl w swoim komentarzu, przesłanym do redakcji Gazeta.pl

  1. Ile waży Dominika Gwit? Wszyscy kardiolodzy w Polsce złapią się za głowę
  2. PRZERAŻAJĄCY wygląd Bogumiły Wander. Legenda TVP zniszczyła twarz operacjami plastycznymi
  3. Cyklon Bennet nad Polską! Są ranni, ogromne zniszczenia, tysiące osób bez prądu
  4. Ogromne zamieszanie wokół 13 emerytury. Polacy są oburzeni decyzją PiS
  5. "Słoma z butów, chamstwo!". Wściekli widzowie w furii atakują Polsat

źródło: Gazeta.pl

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu