Biedronka pod ostrzałem krytyki! Wściekli klienci atakują dyskont

Biedronka pod ostrzałem krytyki! Wściekli klienci atakują dyskont

Biedronka należy do grupy najchętniej wybieranych przez Polaków supermarketów. Jak się jednak okazuje, nie zawsze chroni to przedstawicieli dyskontu przed sporą krytyką ze strony zawiedzionych, wyraźnie poirytowanych klientów. Treść komentarzy konsumentów na temat nowej promocji sieci sprawia, że kierownictwu sklepów wali się grunt pod nogami.

Biedronka cieszy się wśród Polaków naprawdę gigantyczną popularnością. Klienci wybierają sieć ze względu na proponowane im licznie oferty promocyjne oraz dobre jakościowo, sprawdzone już produkty. Jak się jednak okazuje, nie zawsze konsumenci bywają wobec kierownictwa supermarketów pobłażliwi. Kiedy reprezentanci sieci poinformowali za pośrednictwem Facebooka o nowej akcji rabatowej, w sekcji komentarzy rozpętało się istne piekło. Chociaż klienci tłumnie wyruszyli do sklepów, mieli nie zastać tam tego, czego się spodziewali.

Biedronka w palącym ogniu krytyki

- Psy i koty zgodnie podpowiadają, co warto zrobić w tym tygodniu: kupić 3 karmy, zapłacić jak za 2, a potem migiem napełnić miski. Mrrr - napisali przedstawiciele Biedronki w krótkim poście, informując także o czasie trwania akcji oraz prezentując specjalnie stworzoną na tę okazję grafikę. Co ciekawe, w komentarzach znaleźć łatwiej bardzo negatywne opinie, niż te pochwalające działania pomysłodawców promocji. Okazało się bowiem, że wiele osób, które chciały skorzystać z oferty, nie otrzymały obiecanego rabatu. O swoich negatywnych odczuciach poinformowały więc za pośrednictwem portalu społecznościowego, nie gryząc się raczej w język. - Fajna promocja, tylko szkoda, że w poniedziałek, kiedy kupiłam karmę, rabat nie został naliczony... - skarżyła się jedna z internautek.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Komedia. Byłam dzisiaj w Biedronce i skusiłam się na promocję dotyczącą karmy Puffi w puszkach. Przy zakupie trzech sztuk ponad złotówka rabatu na jednej. Szkoda tylko, że nie została na ulotce zamieszczona informacja, iż mają to być takie same smaki i Pani na kasie leciała w kulki, że ona nie wie, co jest na ulotce. To bardzo fajne przeszkolenie pracowników dotyczące promocji na sklepie - dodała po chwili inna klientka. - Biedronka, Maków Mazowiecki, ul. Moniuszki. Kup 3 w cenie 2, rabaty nie naliczają się. Kupuję karmę Whiskas, karmę suchą, różne rodzaje (na metce jest napisane: mix). Rabat nie nalicza się. Zwracam. Biorę ten sam rodzaj: rabat nie nalicza się. Zwracam. Pytam się was: Po co komu taka promocja? To jakiś żart. Biorę saszetki, taka sama sytuacja. Pani kasjerka rozkłada ręce. Może najpierw trzeba postarać się o dobry system komputerowy i dopiero robić promocję. Żenada, szkoda słów - napisała kolejna, a podobnych komentarzy znaleźć już można na profilu Biedronki naprawdę wiele.

Jak reprezentanci zareagowali na kryzysową wizerunkowo sytuację?

Przedstawiciele sieci zaapelowali do klientów, aby w podobnych sytuacjach zwracali się do pracowników supermarketów, bądź też biura obsługi klienta. Zapewnili także, iż sprawdzą każdy zgłoszony przypadek. Jak na razie nie uspokoiło to jednak wyraźnie wyprowadzonych z równowagi, licznych klientów, a ich negatywnych komentarzy niezmiennie przybywa. Biedronka Fot. Facebook/Biedronka Biedronka Fot. Facebook/Biedronka Biedronka Fot. Facebook/Biedronka Biedronka Fot. Facebook/Biedronka Biedronka Fot. Facebook/Biedronka ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Andrzej Gołota dostał w prezencie samochód. Jego cena ZWALA Z NÓG
  2. Ile zarabia Katarzyna Figura? Zarobki gwiazdy wprawiają w osłupienie
  3. Gwiazda Top Model przewieziona do szpitala. Zdjęcie trafiło do sieci
  4. Katarzyna Warnke: wiek gwiazdy zaskakuje. Jej mąż jest dużo młodszy
  5. Britney Spears przerywa karierę. Gwiazda przeżywa niewyobrażalny dramat
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News