Biedronka może funkcjonować we wszystkie niedziele jako część dworca PKS w Świeciu. Tak orzekł Sąd Okręgowy w Bydgoszczy nie uznając zażalenia Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorzy domagali się kary finansowej od popularnej sieci dyskontów w kwocie 100 tysięcy złotych.  

Biedronka w miejscowości Świecie może być otwarta w każdy dzień tygodnia. Sędziowie po raz kolejny uznali, że na dworcu sieć może prowadzić swoje usługi, również w niedzielę.

Jak wiemy, zgodnie z brzmieniem ustawy uchwalonej przez rząd PiS, sklepy nie mogą prowadzić swojej działalności przez całą niedzielę, pominąwszy ustawowe wyjątki. Zakaz handlu nie dotyczy sklepów „przejściowych”, które funkcjonują w dużych kompleksach jak dworce, tj. Warszawie Wschodniej. Podobna sprawa dotyczy wspomnianej miejscowości Świecie.

Biedronka walczy do końca. PIP też

Polskie Radio Pomorza i Kujaw podało uzasadnienie wyroku sądu okręgowego. Sędzia mówił iż „skurczenie się dworca” w Świeciu (do 30 procent całości budynku, co wynika z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przyp.) nie oznaczało z automatu, iż przestał on pełnić swoją funkcję. Sędziowie orzekli też, że Biedronka nie uzyskała koncesji na sprzedaż alkoholu, którego nie można sprzedawać na dworcach.

PIP wnioskował do sądu o ukaranie sieci kwotą 100 tys. zł. Dodajmy, że sprawa była już wcześniej w Sądzie Rejonowym, czyli pierwszej instancji. Sędziowie również orzekli, że sieć miała prawo działać w niedzielę, a PIP niesłusznie wnioskuje o karę, która wynika z materiałów pokontrolnych.

Drugi sądowy sukces sieci w sporze z PIP nie zamyka jednak sprawy. Z informacji prasowych wynika, że Inspekcja będzie odwoływała się ponownie, do sądu apelacyjnego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Biedronka, Lidl czy Carrefour? Wiemy, gdzie zrobicie najtańsze zakupy [RANKING]

– Postanowienie sądu nie jest prawomocne, ponieważ zgłosiliśmy na nie zażalenie – poinformował „Gazetę Pomorską” Waldemar Adametz, p.o. zastępcy Okręgowego Inspektora Pracy Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy.

Sprawa trafiła na wokandę po tym, jak kontrolerzy PIP dowiedli, iż sklep był otwarty w niedzielę 8 kwietnia. Po tej kontroli wszczęto postępowanie, które trwa do dziś. I które potrwa jeszcze kilka miesięcy. Z uwagi na niewyjaśniony stan prawny, sieć postanowiła, że sklep w tzw. niedziele niehandlowe pozostanie nieczynny, zgodnie z ustawą.

– W naszej ocenie obiekt, w którym się znajduje, spełnia określone w ustawie wymogi dworca. Jednak do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia statusu tego budynku w dialogu z właściwymi instytucjami publicznymi, sklep w tej lokalizacji w kolejne niedziele objęte zakazem handlu pozostanie nieczynny – komentował dla „Gazety Pomorskiej” przedstawiciel Jeronimo Martins, właściciel Biedronki.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jutro Polacy oszaleją! Gigant lepszy niż Lidl i Biedronka wchodzi do gry
  2. Biedronka rozbiła bank. Nie masz szans zdążyć nim wykupią
  3. Zakaz handlu: Tesco zabarykadował się wózkami, klientów wmurowało

Najohydniejsze znaleziska w jedzeniu z polskich sklepów

Zobacz również