Biedronka jest najpopularniejszą siecią sklepów w Polsce. Jednak czy produkty, które dostaniemy w polskich sklepach, są takie same, jak u naszych zachodnich sąsiadów? Co do tego wiele osób ma wątpliwości, jednak jaka jest prawda?

Biedronka, Lidl, Aldik to są właśnie miejsca, gdzie Polacy najchętniej robią zakupy. Niskie ceny i liczne promocje działają na miliony naszych rodaków, którzy niekiedy bez opamiętania rzucają się w wir zakupów. W reklamach często słyszymy, że produkty oferowane przez daną markę są najwyższej jakości i ogólnie najlepsze na rynku. Faktycznie może i na Polskim rynku są najlepsze, ale w porównaniu do tego, co możemy dostać poza granicami naszego kraju, to brakuje im jeszcze bardzo dużo do tego tytułu.

Biedronka: afera czekoladowa

Kto z nas nie lubi czasem uraczyć się kawałkiem rozpływającej się w ustach czekolady. Chyba nie ma świecie osoby, która w ogóle nie lubi tej jakże popularnej słodkości. Niektórym ciężko jest wyobrazić sobie nawet jeden dzień bez takiego małego grzeszku. Pytanie jednak brzmi, czy produkty, w tym również czekolada dostępna w naszych sklepach jest taka sama jak za granicą? Chodzi oczywiście o porównanie tych samych marek.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowił to sprawdzić i to, co udało się odkryć, rozwścieczyło tysiące ludzi. Okazuje się, że bardzo często na polski rynek trafiają produkty zwyczajnie wybrakowane. Skład jest znacznie uboższy, a użyte składniki gorszej jakości. Pod lupę wzięto między innymi czekoladę z orzechami bardzo popularnej marki, chodzi o Milkę.

Według przeprowadzonych badań egzemplarze dostępne w naszym kraju znacząco różnią się od tych, które możemy kupić, chociażby w Niemczech. Różnice widać już na samym pakowaniu, ponieważ produkt przeznaczony na rynek polski opisany jest w języku angielskim, a ten, który dostaniemy w Niemczech, przedstawiony jest po niemiecku i angielsku.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nie wyrzucaj TEGO! Może ci się przydać...

To jednak można jeszcze wybaczyć, przejdźmy do tego, co jest najważniejsze, czyli smaku i składu. Oba opakowania obiecują klientowi zawartość orzechów w czekoladzie na poziomie 17%. Jak się okazało, produkt polski posiada ich znacząco mniej od swojego niemieckiego odpowiednika. Co gorsza, polska czekolada zawiera mniej orzechów, niż zadeklarował to producent!

Wielu polskich klientów poczuło się zwyczajnie oszukanych. Przecież nie powinno być tak, że produkty tej samej marki różnią się od siebie w zależności od tego, do którego kraju trafiają. Co gorsza, nawet deklaracje producentów odnośnie do składu ich produktu nie pokrywają się z prawdą. Nie jest to odosobniony przypadek. Ta sytuacja pokazuje, że polski konsument jest znacznie gorzej traktowany na arenie międzynarodowej od innych.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. NIEMOŻLIWE! W polskim Lotto stało się coś niesamowitego, pierwszy przypadek w historii
  2. To już koniec niezwykle popularnego supermarketu? Polskie prawo go wykańcza
  3. Obrzydliwe polecenia w podręczniku dla dzieci! Nie uwierzycie, co kazali im narysować

Niemieckie lepsze? Te same produkty w polskich i niemieckich sklepach ZNACZNIE się różnią

źródło: wirtualnemedia.pl

Zobacz również