Wszystko zaczęło się od imienin mamy Tyszkiewicz. Po prostu rzuciła męża

Wszystko zaczęło się od imienin mamy Tyszkiewicz. Po prostu rzuciła męża Źródło: YT/Look Production

Beata Tyszkiewicz z pewnością nie wiedziała, że ważna uroczystość w jej rodzinie może być początkiem wielkiej miłości. Na imieninach jej mamy pojawiły się same gwiazdy, w tym jedna z kobiet, która postanowiła rzucić męża dla nowego ukochanego. Powstał wówczas niemały skandal.

Beata Tyszkiewicz regularnie pracowała nad organizacją ważnej imprezy rodzinnej, która wiele lat temu była dla niej wyjątkowo ważna. Chodzi o imieniny jej mamy, Barbary, na których pojawiała się nie tylko rodzina, ale również wiele osób ze świata gwiazd. Znanych nazwisk nie brakowało, zwłaszcza tych, które reprezentowały polskie kino i teatr. To właśnie w tych dziedzinach specjalizowała się przecież Tyszkiewicz.

Podczas jednego z takich przyjęć, w latach 60. doszło do spotkania dwójki artystów, które odmieniło ich życia. Tego, że dojdzie wówczas do takiej sytuacji, nie spodziewała się sama Beata Tyszkiewicz, choć już od samego początku zachowanie jednego z gości wzbudziło powszechne zainteresowanie pozostałych obecnych. Dyskusje nie cichły.

Beata Tyszkiewicz nie mogła tego przewidzieć

Na imieninach mamy Beaty Tyszkiewicz pojawił się aktor, który mógł cieszyć się ogromną popularnością już ponad pięćdziesiąt lat temu. Chodziło o Daniela Olbrychskiego, który był wówczas uważany za jednego z najwybitniejszych aktorów młodego pokolenia. Młody mężczyzna dostawał zaproszenia od producentów największych filmowych hitów, nie brakowało też występów na deskach teatru.

Młody aktor poznał na przyjęciu Monikę Dzienisiewicz, która wyjątkowo mu się spodobała. Gwiazda była od niego starsza o sześć lat, jednak w żaden sposób nie przeszkadzało mu to, by rozpocząć starania o jej względy. Podobnie jak fakt, że aktorka była już żoną Wowo Bielickiego, znanego polskiego scenografa. Początkowo nie interesowały ją rozmowy z gwiazdorem, którego uważała za mężczyznę zakochanego... w sobie.

Beata Tyszkiewicz zorganizowała imieniny mamy

Po czasie jednak sytuacja uległa wielkiej zmianie. Dzienisiewicz ostatecznie przełamała się i uległa artyście, który był szczęśliwy, że w końcu wygrał walkę o względy ówczesnej celebrytki. Trudno jej było rozstać się z mężem, lecz Bielicki przyjął wiadomość o nowej miłości żony z klasą. Nie dawał po sobie poznać, że wiadomość o rozwodzie zasmuciła go, nie zmienił także nastawienia wobec byłej ukochanej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Byłam w Danielu zakochana, ale jak tylko zaczęliśmy być razem, wiedziałam, że to się źle skończy. Bo nie umiałam go kochać. A on umiał kochać najbardziej na świecie, ale tylko siebie. Od dnia ślubu zaczął mnie denerwować. Jego zachowanie i osobowość mnie męczyły. Nie byliśmy lojalni w stosunku do siebie i dlatego musieliśmy się rozstać - mówiła po latach Dzienisiewicz.

Kobieta zmarła w czerwcu 2016 roku. Wiadomość o jej odejściu zasmuciła nie tylko wszystkich sympatyków jej twórczości, ale również Daniela Olbrychskiego i syna byłych małżonków Rafała. Mężczyźni bardzo mocno przeżyli tę sytuację.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lubiana aktorka "M jak Miłość" straciła córkę. Młoda dziewczyna zmarła w męczarniach na raka
  2. Przygotujcie chusteczki! Znana polska piosenkarka była ofiarą przemocy domowej. Partner miał ją katować
  3. Ślub zamienił się w koszmar przez księdza. Skandaliczna decyzja duchownego
  4. Wnuczek niewyobrażalnie skrzywdził babcię 127 razy. Ona o niczym nie wiedziała
  5. Doskonale, tak wystylizowane paznokcie przebijają nawet hybrydę! Są super dla słabych pazurków

źródło: Wiesz.net.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News