Z ostatniej chwili: Beata Szydło zawiesza kampanię wyborczą

Z ostatniej chwili: Beata Szydło zawiesza kampanię wyborczą Źródło: Flickr/Kancelaria Premiera

Beata Szydło, była premier RP, nagle zdecydowała przerwać kampanię wyborczą. Decyzja zaskoczyła wielu wyborców, jednak polityk ma ważny powód. Sprawa jest dla niej bardzo poważna.

Beata Szydło zadecydowała o przerwaniu lokalnej kampanii wyborczej. O decyzji byłej premier poinformował na Twitterze jej bliski współpracownik, Paweł Rybicki, dyrektor sekretariatu w kancelarii premiera. Powody odwołania są wstrząsające.

Beata Szydło odwołuje kampanie, musi szykować się na próby zażegnania kryzysu

Beata Szydło postanowiła przerwać kampanię wyborczą, gdy dowiedziała o się o tragicznej sytuacji jednej z małopolskich miejscowości. Dramat w Dąbrowie Tarnowskiej wynika z powodzi, o czym poinformował sztab kryzysowy. Była premier, a obecnie Przewodnicząca Komitetu Społecznego Rady Ministrów, osobiście wybrała się na obrady sztabu, który ma podjąć zdecydowane działania w sprawie powodzi.

Do wyborów zostało zaledwie kilka dni - mają się odbyć już w niedzielę 26 maja. W Małopolsce Beata Szydło kandyduje jako "jedynka" do Parlamentu Europejskiego z list Prawa i Sprawiedliwości. Nagłe przerwanie kampanii może mieć fatalne skutki dla kandydatki.

Kryzysowa sytuacja - dlaczego powołano sztab kryzysowy, którego członkiem jest Beata Szydło?

Powodem zwołania sztabu kryzysowego jest sytuacja z nocy z 21 na 22 maja, kiedy to wylała rzeka Breń. Wyjątkowo ucierpiała na tym Dąbrowa Tarnowska. Cały powiat dąbrowski został postawiony na nogi - zarządzony został alarm powodziowy, straż pożarna zajęła się ewakuacją z zagrożonych zalaniem terenów. Według obecnych informacji, łodziami strażackimi przetransportowano już 30 osób. Strażacy zajmują się przygotowywaniem wałów z worków z piaskiem oraz wypompowywaniem wody z zalanych domostw.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydawało już wcześniej ostrzeżenia na temat ryzyka powodzi. Województwo małopolskie objął alarm drugiego stopnia, co znaczy, że istnieje realne zagrożenie życia. Ponadto alarmem zostało objęte Podkarpacie. Na północy wyżej wymienionych województw do godziny 10 obowiązują alarmy trzeciego stopnia, czyli najwyższego poziomu ryzyka. Zagrożone alarmem drugiego stopnia są także województwa: Lubelskie, Świętokrzyskie i Śląskie.

Obecnie sytuacja powoli się stabilizuje, ale w związku z kolejnymi opadami deszczu istnieje ryzyko następnego wylewu z rzeki. Meteorolodzy zalecają śledzić komunikaty IMGW za pośrednictwem internetu, by ustrzec się przed negatywnymi skutkami ulew.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Aktor TVP wziął ślub z popularną piosenkarką! To nowa i piękna para w polskim show-biznesie
  2. Legendarna aktorka TVP zmarła na straszliwego raka. Ale to alkohol ZNISZCZYŁ jej życie i karierę. Jej historia doprowadzi was do łez
  3. Porażające wyznanie Agnieszki Chylińskiej. Gdyby nie dzieci już by jej z nami nie było
  4. Wielkie zmiany w Biedronkach. Sieć zamieni się w sklepy nowej generacji, po wejściu opadną wam szczęki
  5. Gwiazda DDTVN ma poważne powikłania po przebytej chorobie. Smutne informacje
  6. IMGW wydało właśnie alerty najwyższego stopnia dla kilku województw. TVN ostrzega Polaków
  7. Wielki dramat na południu Polski. Mieszkańcy ewakuowani, sytuacja pogarsza się z każdą minutą

Źródło: wprost

Następny artykuł