Wielka kompromitacja Beaty Szydło! Powiedziała, po co idzie do PE

Wielka kompromitacja Beaty Szydło! Powiedziała, po co idzie do PE Źródło: screen youtube.com/Telewizja Republika

Beata Szydło podczas dzisiejszego wywiadu opowiadała między innymi o tym, dlaczego startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Słowa byłej premier zaskoczyły tysiące osób.

Beata Szydło swoim startem w wyborach do Parlamentu Europejskiego zaskoczyła niejedną osobę. Według wielu miał być to sposób dla byłej premier, aby udała się na pewnego rodzaju polityczną emeryturę, z której przy okazji otrzymywałaby naprawdę sowite wynagrodzenie. Jednak Szydło zaprzecza wszelkim pogłoskom tego typu i zapewnia, że nadal będzie bardzo aktywna w polskiej polityce. Podaje również, że powód jej startu w wyborach jest zupełnie inny.

Beata Szydło chce w Europarlamencie się podszkolić z polityki

Nie da się ukryć, że okres, kiedy Szydło pełniła rolę premiera naszego kraju jest przez wielu traktowany bardzo krytycznie. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ niektóre decyzje podjęte przez byłą premier do dziś wzbudzają całą masę kontrowersji. Wystarczy wspomnieć o gigantycznych nagrodach, które wręczyła członkom swojego rządu.

Oczywiście potem ministrowie oddali swoje nagrody, ale było to spowodowane tylko tym, że opinia publiczna tak gwałtownie zareagowała i sam Jarosław Kaczyński narzucił taką wolę członkom swojej partii. Rzecz jasna nie była to jedyna wpadka ze strony Szydło, ale o tej zdecydowanie było najgłośniej. Jednak kiedy jej czas jako premiera się skończył i tak wylądowała na wygodnej posadzie, która dla wielu została sztucznie stworzona specjalnie dalej.

Teraz była premier chce dostać się do Parlamentu Europejskiego i jak sama przyznaje, nie będzie to dla niej żadna emerytura, a forma nauki przed powrotem do polskiej polityki.

 - To absolutnie nie jest emerytura. Myślę, że teraz jest czas na Parlament Europejski, po to żeby, jak mówi mój kolega Joachim Brudziński, zdobyć kolejne szlify i umiejętności i potem móc jeszcze lepiej pracować w polskiej polityce - powiedziała Beata Szydło.

DALSZA CZEŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kolosalna kompromitacja byłej premier

Pod wypowiedzią członkini PiS pojawiła się cała masa negatywnych komentarzy. Najczęściej internauci wskazują, że skoro musi się jeszcze uczyć pracy w polityce, to nie powinna się pchać na stanowisko premiera państwa. Bez wątpienia możemy mówić o kolosalnej kompromitacji, którą sama sobie zgotowała.

 - No tak teraz jedzie nabierać umiejętności. To po jaką cho**lerę pchała się na stołek premiera? Wtedy trzeba było się uczyć, a nie teraz kiedy rychło w czas - pisze jeden z internautów.

 - Teraz jej się zebrało na doszkalanie, kiedy partia odchodzi od władzy i koryto mogą zabrać. Bardzo dobrze, szczury pierwsze opuszczają tonący statek - czytamy.

 - No jasne najpierw nabrała, ile się da jako premier i porozdawała wszystkim, a teraz będzie się uczyć jak wydusić od nas jeszcze więcej - dodaje kolejny z internautów.

  1. Elżbieta Zapendowska z partnerem! Jest od niej 20 LAT MŁODSZY! „Nie trzymam go na siłę”
  2. Bogumiła Wander ZMIAŻDŻYŁA Agnieszkę Woźniak-Starak. Dosłownie zrównała ją z ziemią
  3. Zenek Martyniuk ma sobowtóra. Musicie zobaczyć, jak wygląda
  4. Aktor M jak Miłość przeszedł życiową rewolucję. "Trochę się tego bałem"
  5. Bohater M jak miłość umiera na nowotwór. Niewyobrażalny dramat

 

źródło: Wprost

Następny artykuł