Była wielką gwiazdą. Teraz jest na samym dnie

Była wielką gwiazdą. Teraz jest na samym dnie Źródło: fot. Facebook

Swego czasu Beata Kawka była uwielbianą gwiazdą, którą znał każdy. Niestety, jak wiadomo, fortuna kołem się toczy i teraz aktorka jest na samym dnie. Aktualnie nie ma nawet pracy.

Kiedyś była gwiazdą telewizji, znaną m.in. z takich serialowych hitów jak Samo Życie telewizji Polsat. Teraz aktorce nie powodzi się najlepiej. Na srebrnym ekranie próżno jej szukać, a do tego, została wyrzucona z Teatru Miejskiego w Lesznie. Kierownictwo teatru podziękowało artystce, twierdząc, że działała ona na szkodę teatru. Sprawa jest na tyle głośna, że poruszono ją na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Wziął w niej udział m.in. dyrektor placówki Błażej Baraniak. - Jedynym przykładem, jaki podam, jest sytuacja, że w obecności pana prezydenta Leszna pani kierownik (Beata Kawka - przy. red) oświadczyła, że zrobi wszystko, żeby nie doprowadzić do premiery sztuki, na której nam najbardziej obecnie zależy, czyli "Seksmisji". To jest działanie na szkodę teatru - mówił podczas niej Błażej Baraniak.

Beata Kawka straciła pracę

Na ten temat w mediach społecznościowych rozgorzała prawdziwa dyskusja. Wiele osób twierdzi, że wyrzucenie Kawki z teatru było błędem. Bardzo współczują, kiedyś ogromnie popularnej, aktorce. - Wszystkim, których rozpali dyskusja proponuję włączenie zdrowego, wielkopolskiego rozsądku. Nie ma tu żadnej polityki ani tym bardziej martyrologii. Jeśli w najbliższym czasie zainteresowana sprawi, że tak właśnie o rozstaniu będzie się mówiło - to moja prośba: traktujcie to tylko i wyłącznie jako zjawisko z serii »show must go on«. Jako spektakl i nic więcej - tak skomentował sprawę rzecznik Urzędu Miasta Leszna, Rafał Kotomski, który również wmieszał się w dyskusję. Aktorka postanowiła nie pozostawić tego bez komentarza. Wydała specjalne oświadczenie, w którym dokładnie opisała swoje stanowisko. Dodała nawet, że cała sprawa może wkroczyć na drogę sądową. To smutne, że kiedyś tak doceniana artystka teraz musi walczyć o stanowisko w miejskim teatrze. - Zaprzeczam insynuacjom o tym, że odeszłam z Teatru na własne życzenie, składając rezygnację z zajmowanego stanowiska. Wypowiedź Dyrektora Teatru dotycząca moich rzekomych deklaracji/gróźb w odniesieniu do blokowania premiery planowanego w Teatrze spektaklu pt. »Seksmisja«, którego byłam inicjatorem i propagatorem jest nieprawdziwa. Wypowiedź ta jest szczególnie krzywdząca dla mnie, gdyż stanowi dobitny i niestety nieodosobniony dowód naruszania mojego dobrego imienia i wizerunku jako artysty. W związku z powyższymi okolicznościami rozważam skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego - napisała Beata Kawka. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Korwin odchodzi z polityki? Lider Partii Wolność ma nie lada problemy
  2. Od śmierci Kotulanki jego życie to koszmar. Wawrzecki nie ma już siły
  3. Kaczyńska rozwścieczyła Polaków. Jej propozycja się nie spodobała
Źródło: plejada.pl Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu