Państwowa spółka kupiła monstrancję dla bazyliki w Gdyni. Kosztowała "tylko" 90 tysięcy złotych

Państwowa spółka kupiła monstrancję dla bazyliki w Gdyni. Kosztowała "tylko" 90 tysięcy złotych Źródło: youtube.com/gdynia

Bazylika morska w Gdynii dostała wielką dotację. Państwowa spółka, odpowiedzialna za przedsięwzięcie postanowiła wytłumaczyć się z finansowania kontrowersyjnego projektu w sposób, który może budzić wielkie dyskusje. Czy państwo stać na przeznaczanie 90 tysięcy złotych na monstrancję?

Bazylika morska w Gdyni znalazła się w centrum kontrowersji. Projekt, który jest jednym z priorytetów gdyńskich duchownych dostał oszałamiająco dużą dotację na zakup monstrancji w kształcie kotwicy od Portu Gdynia, czyli jednej z najprężniej działających spółek skarbu państwa. Pracownicy rzeczonej firmy w dość oryginalnych słowach przyznali, czemu zdecydowali się na właśnie takie dysponowanie pieniędzmi podatnika.

Bazylika morska dostała dotacje. Wielkie kontrowersje wobec nowej monstrancji

O ile samo wyposażenie kościoła nie powinno budzić większych kontrowersji, o tyle fakt, że do jego zakupu wykorzystuje się środki państwowej spółki już tak. Gazeta Wyborcza dotarła do informacji, że Port Gdynia postanowił wyłożyć na zakup monstrancji 90 tysięcy złotych. Po ujawnieniu tych informacji, pracownicy spółki w dość ciekawy sposób zaczęli tłumaczyć się z zainwestowania tak dużej ilości pieniędzy.

Według przedstawicieli Portu Gdynia, pieniądze przeznaczone na świątynie były aktem wynagrodzenia dla księży, którzy stawiają bazylikę. W dość nieoczekiwany sposób, pracownicy spółki wyznali, że duchowni stawiający obecnie świątynię przez lata wspierali spółkę skarbu państwa poprzez działania PR-owe. Z racji tego, że do tej pory nie dostali zapłaty za ich pracę, to monstrancja stanowi swoistą formę wynagrodzenia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Port Gdynia tłumaczy się z monstrancji

Po przekazaniu oświadczenia mówiącego o wynagrodzeniu, w mediach pojawiła się kolejna informacja dotycząca kosztów wyposażenia bazyliki. Tym razem, już z oficjalnego komunikatu spółki możemy dowiedzieć się, że monstrancja nie została ufundowana w sensie stricte przez spółkę, tylko przekazana w formie świadczenia rzeczowego,

- Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. nie ufundował monstrancji, lecz przekazał świadczenie rzeczowe w postaci monstrancji, uzgodnione zawartą z Parafią NMP Królowej Polski w Gdyni umową promocyjną, w zamian za otrzymane od drugiej strony umowy świadczenia kształtujące wizerunek Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A., których wartość została wyliczona jako ekwiwalentna – czytamy w oświadczeniu Portu Gdynia.

  1. Iwona Węgrowska w końcu wyjawiła prawdę. Przyznała ile miała operacji plastycznych. Nie uwierzycie, że można mieć ich aż tyle!
  2. Jak DZIŚ wygląda Krystyna Loska? Gdy ją zobaczycie... ZDĘBIEJECIE!
  3. RCB alarmuje. Służby apelują do Polaków o uwagę, nie żyje 7 osób, które wczoraj nie zachowały ostrożności
  4. W wesołym miasteczku doszło do tragicznego wypadku. Polsat: 13-latka walczy o życie
  5. Aktor grający Paździocha w "Kiepskich" latami ukrywał zdumiewającą prawdę przed mediami. Kim jest syn gwiazdora Polsatu Eryk?
  6. Puścili na weselu kultowe disco polo. Żenująca reakcja Beaty z Warszawy

Źródło: Na Temat

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu