Szokujące kulisy produkcji seriali TVP. Aktorzy z płaczem żebrzą o role
Patryk Przybyłowski - 14 Grudnia 2018

Szokujące kulisy produkcji seriali TVP. Aktorzy z płaczem żebrzą o role

"Barwy Szczęścia" i "M jak Miłość" to seriale, które dają przepustkę do bardzo dużej rozpoznawalności. Nic więc dziwnego, że wielu aktorów chciałoby chociaż na jakiś czas zagościć w tego typu produkcjach. Nikt jednak nie mógł przypuszczać, że ich desperacja bywa tak wielka.

"Barwy Szczęścia" to jeden z największych telewizyjnych przebojów. Każdy kolejny epizod śledzony jest przez miliony Polaków z wytęsknieniem oczekujących dalszych losów swoich ulubionych bohaterów. Niejeden aktor dopiero po pojawieniu się w serialu osiągnął status prawdziwej telewizyjnej gwiazdy. Jak ujawniła matka sukcesu telenoweli TVP, cały czas zasypywana jest zapytaniami o możliwość zagwarantowania chociaż najmniejszych epizodów. Okazuje się, że wiele takich próśb jest wręcz szokująca.

"Barwy Szczęścia": gwiazdy wręcz żebrzą o role

Ilona Łepkowska jest matką sukcesu największych produkcji TVP. To ona jest głównym pomysłodawcą historii serialowych bohaterów i decyduje o ich dalszych losach. Scenarzystka nigdy nie bała się mówić się tego, co myśli, szczególnie jeśli chodzi o pracę z konkretnymi aktorami. - Małgosia [Małgorzata Kożuchowska - dop. red.] dała oświadczenie do prasy, zanim ze mną porozmawiała. Od razu powiedziałam jej, że to właśnie było dla mnie przykre. Kacper Kuszewski wdał się w publiczną krytykę warunków pracy w "M jak miłość". To było moim zdaniem nielojalne - powiedziała niedawno w rozmowie z Faktem. Łepkowska już wcześniej wypowiadała się na temat trudnej jej zdaniem pracy z aktorami. Wspominała m.in. o tym, że Małgorzata Potocka z płaczem żebrała o rolę w "Barwach Szczęścia. Okazuje się, że nie był to odosobniony przypadek. - Aktorzy, ich agenci... tak jest do dzisiaj. Bardzo często odbieram takie prośby (...) To nie było osobiście, ale nasz wspólny znajomy przekazał mi, że pan Wojewódzki poprosił go, by przedstawił mi prośbę o zatrudnienie Anny Muchy. Akurat wtedy zaczynał się u nas wątek studencki, uznałam, że Anna Mucha ubarwi ten wątek i tak się stało. Nie przypominam sobie szczególnie wielu sytuacji, gdy aktorzy odmawiali, bo nie chcieli u nas grać - wyznała scenarzystka.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
Małgorzata PieńkowskaM jak miłość: Straszne choroby stanęły na drodze tych gwiazd. Życiowe tragedie aktorówCzytaj dalej
Aktorzy nie pozostają dłużni swojej szefowej. Wcześniej wspomniana Małgorzata Potocka przyznała kiedyś, że Łepkowska po prostu nie lubi aktorów, z którymi musi współpracować. Dlatego też wyolbrzymia wszystkie negatywne momenty, które zapadły jej w pamięć. - Ilona nigdy nie miała dobrego zdania o aktorach. Gardzi swoimi pracownikami, gardzi aktorami, dla mnie jest to przypadek bardzo smutny. Zatrudnia piękne kobiety, których nienawidzi - stwierdziła aktorka.ZOBACZ TAKŻE
  1. Martyna Wojciechowska rozgrzała fanów do czerwoności! Burza wokół powrotu „Big Brothera”
  2. Długo próbowała to ukryć. Doda przeżywa koszmar, to straszne
  3. Mariusz Pudzianowski spali się ze wstydu?! O szokującym nagraniu jego brata mówią już wszyscy
  4. Znaki zodiaku i ich najpiękniejsze partie ciała. Co masz w sobie niezwykłego?
DowborPolsat dał im niepowtarzalną szansę. Tylko nieliczni potrafili ją wykorzystaćCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News