Barwy szczęścia to jeden z najchętniej oglądanych seriali telewizyjnych. Widzowie pokochali go za szczerość, niebanalne historie oraz nagłe zwroty akcji. Chociaż na ekranie przedstawiane są niesamowicie ciężkie i trudne do rozwikłania problemy, to okazuje się, że odtwórcy ról w życiu realnym wcale nie mają łatwiej.

Barwy szczęścia niejednokrotnie podejmowały się ciężkiej tematyki takiej jak choroby czy kalectwo. Jak się okazuje, prawdziwe życie nie odbiega tak bardzo od tego, co przedstawione zostało na ekranie. Aktorzy często zmagać muszą się z takimi samymi utrapieniami, co odgrywane przez nie postaci.

Barwy szczęścia zadrżały z obawy o swoją gwiazdę

Wśród gwiazd występujących w Barwach szczęścia znajdują się prawdziwe perełki polskiego kina, takie jak Stanisława Celińska. Kobieta wcielała się w rolę Amelii, która przez długi czas zmagała się z problemem bezdomności. Niestety, przez krótki czas jej obecność w serialu stała pod znakiem zapytania – powodem takiej sytuacji był bardzo zły stan zdrowia aktorki.

Stanisława Celińska, mimo swojego sędziwego wieku, wygląda świetnie. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o jej stanie zdrowia. Kobieta zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które utrudniały jej codzienne życie – ból był na tyle silny, że utrudniał jej chodzenie, a nawet długotrwałe stanie. Aktorka nawet grając w spektaklach musiała ograniczać się do pozycji siedzącej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kora byłaby zachwycona! Najpiękniejsze hołdy wzruszają do łez

Choroba odebrała jej niesamowitą szansę

Jak się okazuje, ze względu na problemy zdrowotne, Stanisława Celińska musiała zrezygnować z niezwykle kuszącej propozycji. Aktorka miała zagrać w filmie „Miszmasz czyli Kogel Mogel 3„, który dopiero co miał swoją głośną premierę. Niestety, z tego projektu kobieta musiała zrezygnować.

Chociaż stan zdrowia aktorki był o tyle zły, że w jednej chwili groziło jej kalectwo, to dziś czuje się ona dużo lepiej. Dolegliwości nieco ucichły, a schorowane stawy mają się już dobrze. Mimo iż do pełni sił kobieta już nie wróci, to na tę chwilę znów może cieszyć się życiem. Optymizmu kobiecie nie brakuje, o czym świadczą słowa wypowiedziane z jej ust:

– Mam taką dewizę: jutro wstaje nowy dzień i tylko od nas zależy, czy doświadczymy cudu, który nam ofiarowuje. (…) Trzeba cieszyć się życiem, a najlepiej od zaraz – optymistycznie powiedziała pani Stanisława Celińska.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO:

  1. Justyna Żyła opowiedziała o swoich dzieciach. Piotrek nie będzie zadowolony
  2. Niektóre aukcje WOŚP wbijają w ziemię. Nie uwierzysz, co wystawiono na licytacje
  3. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana
  4. Ile zarabia Beata Tyszkiewicz? To strasznie smutne, jaką ma emeryturę
  5. Na co chorowała Kora? Artystka zmagała się z przerażającą chorobą

 

Martyna Wojciechowska ukrywała swoje prawdziwe imię. Które jeszcze gwiazdy tak robią?