Autostrady w Polsce z roku na rok wydłużają się, co bez wątpienia jest pozytywnym trendem. Niestety nadal są bardzo niebezpieczne i w tej kwestii zajmują miejsce w czołówce tej niechlubnej klasyfikacji. Zagrożenie czyha na każdego.

Autostrady z prawdziwego zdarzenia, których ideałem są niemieckie federalne Autobahny, były marzeniem kolejnych polskich rządów od zawsze. Impulsem do rozpoczęcia ich budowy na poważnie było przystąpienie Polski do struktur unijnych i coraz większa integracja gospodarcza z lepiej sytuowanym Zachodem.

Dobrze skomunikowany kraj jest jednym z najważniejszych warunków rozwoju, dlatego od wielu lat kolejni premierzy przeznaczają na to ogromne środki, by potem móc otwierać nowe drogi w świetle reporterskich lamp. Przykładem parcia na autostrady jest absurdalna sytuacja z 2012 roku, gdy telewizje na żywo transmitowały ostatnie szlify przy budowie jednej z dróg przygotowywanych z okazji Euro 2012.

Długie, szerokie i najważniejsze, że pozwalające na błyskawiczne przemieszczanie się autostrady, są elementem budowania „europejskiej” tożsamości Polaków, którzy niestety nie potrafią z nich korzystać. Pokazują to warunki na drogach, które stają się coraz bardziej niebezpieczne.

Autostrady w Polsce są jednymi z najniebezpieczniejszych w Europie

W naszym kraju możemy cieszyć się bardzo nowoczesnymi autostradami, które realnie skracają czas podróży. Nie zmniejszają one jednak liczby wypadków, która choć niska w porównaniu do ostatnich lat, od 2016 utrzymuje się na stałym poziomie.

– Patrząc tylko na statystyki wypadków drogowych można przyjąć, że praktycznie z roku na rok zmniejsza się liczba wypadków drogowych w Polsce. Wciąż jednak jest ich zbyt dużo, by przejść nad tym do porządku dziennego – powiedziała INNPoland Monika Ucińska, psycholog transportu z Instytutu Transportu Samochodowego.

 

Codziennie słyszy się o kolejnej tragedii na polskich drogach, które nie są spowodowane jedynie prędkością. Do tego dochodzi wiele innych czynników, m.in. brak odpowiedniej edukacji i zapisów prawa.

– Do dziś nie mamy umocowanej prawnie instytucji, która zajmowała by się w skoordynowany sposób kwestiami bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jeśli nie ma kogoś, kto wyznacza cele, proponuje drogi i dba, by znalazło się to w prawie, systemie edukacji itd., to mamy chaos i działania pozorowane […] Nie istnieje system – więc nie istnieją audyty miejsc wypadków. Nie wiadomo, jaki wpływ na wypadek ma infrastruktura i jak ją przeprojektowywać w takich miejscach – zauważył Łukasz Zboralski, ekspert tematyki bezpieczeństwa ruchu drogowego i szef portalu brd24.pl.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]

To nie prędkość i złe drogi są powodami tragedii

Jak przekonują Zboralski i Ucińska wiele zależy od tego, jakich mamy kierowców, a ci mają być nieprzygotowani do jazdy po lepszych, nowocześniejszych drogach. Odpowiednia sygnalizacja, zachowywanie odstępów i umiejętność reagowania na niecodzienne zdarzenia wciąż szwankuje, co odbija się później na negatywnych statystykach, o których możemy codziennie usłyszeć.

– Jest to urzeczywistnianie wizji zero, która od dwóch dekad jest podstawą światowego, europejskiego, ale i polskiego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Oczywistym jest, iż uczestnik ruchu nie może być karany śmiercią za błędy na drodze, niezależnie czy swoje, czy innych. Właśnie dlatego mówimy wprost o tym, co jeszcze jest złe w zachowaniu kierowcy i podkreślamy, co trzeba wyeliminować z życia społecznego, aby osoby odpowiedzialne mogły z tych nieszczęśliwych zdarzeń wyciągać wnioski i podejmować działania prewencyjne – twierdzi Monika Ucińska.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Międzynarodowy wstyd dla Polski! Tak źle jeszcze nie było
  2. Katolicki polityk OHYDNIE namawia 14-latkę na seks. „Masz być posłuszna”
  3. Widzowie będą wściekli. Wielkie zmiany w „Rolnik szuka żony”

Czy jesteś zadowolony/zadowolona z polskich autostrad?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Jakim autem jeździ Mucha? Szczęka opada! Samochody znanych Polek [ZDJĘCIA]

źródło: innpoland.pl

Zobacz również