HANIEBNE słowa arcybiskupa Gądeckiego o mordercy Adamowicza. "Potrzebuje większego współczucia niż zabity"

HANIEBNE słowa arcybiskupa Gądeckiego o mordercy Adamowicza. "Potrzebuje większego współczucia niż zabity" Źródło: yt/salve TV

Arcybiskup Gądecki postanowił złożyć kondolencje rodzinie zmarłego dzisiaj Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska po wielogodzinnej walce o życie, przegrał ją. Chociaż słowa wsparcia dla bliskich i potępienie ataku spływają niemal z całej Europy, dziennikarze zostali porażeni wypowiedzią duchownego. Ten haniebnie skomentował sytuację.

Arcybiskup Gądecki zapewnił o modlitwie za Pawła Adamowicza. Duchowny postanowił się także odnieść do politycznej burzy i zaznaczyć, że ta nie powinna dzisiaj zajmować Polaków. Jednak zszokował obecnych dziennikarzy swoją tezą na temat... modlitwy za zabójcę.

Co arcybiskup Gądecki powiedział o zabójcy Pawła Adamowicza? Dziennikarze byli w szoku

W mediach społecznościowych i podczas wywiadów, duchowny zapewniał o swojej modlitwie za bliskich zmarłego polityka. Dodał, że nie zapomina o tym, jak mocno śmierć wstrząsnęła wszystkimi Polakami - wierzącymi i niewierzącymi. - W tych trudnych chwilach wszyscy potrzebujemy jedności i wspólnoty. Potrzebujemy wspólnej modlitwy i refleksji, aby już nigdy więcej nie powtórzyły się podobne wydarzenia - pojawiło się w oficjalnym oświadczeniu Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Podczas spotkania z dziennikarzami duchowny postanowił się odnieść raz jeszcze do tego, w jaki sposób Polacy powinni myśleć o wydarzeniach z Gdańska. - Jest to niewątpliwie tragedia, która wstrząsnęła Polską. I zupełnie słusznie, dlatego, że kto inspiruje do wzajemnej walki, koniec końców pociąga za sobą ofiary, pociąga burze - powiedział Gądecki. Korzystając z okazji spotkania z arcybiskupem, dziennikarze postanowili zapytać o kontrowersyjny wpis księdza Dunina-Borkowskiego, w którym ten wspomniał, że Paweł Adamowicz jest dla niego celebrytą. - Modlę się za moją chorą mamę. Adamowicz jest mi obojętny. Gdyby nie był celebrytą ogłaszalibyście akcję? Modlicie się za moją mamę? Adamowicz jest znany przez swoje draństwa. Nie widzę żadnego powodu, żebym się za niego modlił. Wy, jak chcecie. Czy Jezus modlił się za Heroda? - napisał Dunin-Borkowski na swoim Twitterze.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Powyższy wpis został zacytowany Gądeckiemu. Reakcja przewodniczącego była jednak niespodziewana. - Jeśli to prawda, co pan mówi, to człowiek zostaje kapłanem, by wznosić modlitwę za każdego człowieka, nawet za zabójcę. To może paradoksalne, ale zabójca potrzebuje większego współczucia niż zabity - odpowiedział. Nie wiadomo jednak, czy postanowi sprostować swoją wypowiedź. Z pewnością stanowisko episkopatu w sprawie morderstwa prezydenta Gdańska było nieoczekiwane.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Mieszkańcy Gdańska oddali hołd Adamowiczowi. Mamy wzruszające zdjęcia
  2. Lekarz ujawnia szczegóły walki o życie Adamowicza. Wstrząsające
  3. Żona Pawła Adamowicza nie zdążyła pożegnać się z mężem
  4. Ewa Farna: waga gwiazdy znów uległa zmianie. Piosenkarka wygląda wspaniale
  5. Syn Małgorzaty Kożuchowskiej to najbardziej urocze dziecko w show-biznesie. Rozpłyniecie się
Następny artykuł